W poniedziałek, 23 stycznia podjęli decyzję o likwidacji szkół w Ochędzynie i Pichlicach.
W odstąpieniu od tej decyzji nie pomogła nawet pikieta, którą uczniowie i ich rodzice oraz nauczyciele zorganizowali rano przed Urzędem Gminy, gdzie obradowały poszczególne komisje, a kilka godzin później przed Gminnym Ośrodkiem, Kultury, Sportu i Turystyki, gdzie odbyła się sesja, podczas której zdecydowano o losie szkół.
Olbrzymie emocje, gwizdy, ryk strażackich syren, momentami nawet obelgi pod adresem władz gminy Sokolniki. Pikieta i liczne transparenty, a wreszcie wręczony władzom świński ryj przewiązany kokardą nie odwróciły losów szkół w Ochędzynie i Pichlicach.
Głosowanie w sprawie zamiaru rozwiązania Zespołu Szkół w Ochędzynie wyglądało następujaco: 7 radnych za, 6 przeciw, 2 wstrzymało się od głosu. Uchwała podjęta 7 głosami.
Głosowanie w sprawie zamiaru likwidacji Szkoły Podstawowej i Przedszkola Samorządowego w Ochędzynie: 9 radnych za, 5 przeciw, 1 osoba wstrzymała się od głosu. Uchwała podjęta 9 głosami.
Głosowanie w sprawie zamiaru likwidacji Szkoły Podstawowej i Przedszkola Samorządowego w Pichlicach: 8 radnych za, 6 przeciw, 1 osoba wstrzymała się od głosu. Uchwała podjęta 8 głosami.
Głosowanie w sprawie zamiaru rozwiązania Zespołu Szkół w Pichlicach: 7 radnych za, 6 przeciw, 2 wstrzymało się od głosu. Uchwała podjęta 7 głosami.
"Dzisiaj zrealizowane zostało kolejne hasło pana wójta porównujące naszą gminę do tonącego Titanica. Fakt – to tonący statek, gdzie naszym kosztem ratuje się kapitan i jego załoga. Kół ratunkowych wystarcza dla ziarna, zaś owe plewy mają iść na dno.”-tak podsumowali decyzje radnych uczniowie likwidowanych szkół.
Rozczarowania nie kryli także rodzice dzieci i ich nauczyciele
Mieszkańcy Pichlic i Ochędzyna przyznawali, że to jeszcze nie koniec ich walki o szkoły. Znajdą siłę by zmierzyć się z tym problemem – jeśli nie za pomocą stowarzyszeń to na pewno inaczej. Nie wykluczają też przeprowadzenia referendum nad odwołaniem obecnej rady i wójta. O likwidacji placówek zdecydował przede wszystkim rachunek ekonomiczny i katastrofalny stan finansów, balansujacej na granicy bankructwa gminy Sokolniki.