7 grudnia 2019, 05:50

Teraz

Fakty

A A A

OSTRZESZÓW: Amazonki stawiają na profilaktykę

Z aktualnych badań wynika, że rak piersi staje się w Polsce coraz większym problemem – wzrasta zarówno zachorowalność, jak również umieralność na tę chorobę. Dlatego właśnie tak ważne jest docenianie organizacji dających wsparcie kobietom, którym przyszło zmagać się z tym niezwykle groźnym wrogiem. Jedna z nich od ponad dziesięciu już lat funkcjonuje w Ostrzeszowie. 25 października Maria Stajszczyk – prezes stowarzyszenia Amazonki Ostrzeszowskie, podczas gali odbywającej się na terenie Międzynarodowych Targów Poznańskich, odebrała wyróżnienie „Viva! Wielkopolski Senior edycja 2019” za aktywną działalność na rzecz osób starszych w województwie wielkopolskim. To najlepszy dowód na to, że praca stowarzyszenia spotyka się z uznaniem i przynosi pozytywne rezultaty.
- W tej chwili stawiamy przede wszystkim na profilaktykę, na zachęcanie do badań, które mają potwierdzić, że człowiek jest zdrowy, a gdyby było inaczej, to im szybsze wykrycie, tym łatwiej to wyleczyć – przypomina i podkreśla M. Stajszczyk.
Amazonki Ostrzeszowskie nie chcą przy tym ograniczać swego zasięgu tylko do jednej gminy. Zamierzają cenną wiedzę upowszechniać także podczas spotkań organizowanych w całym powiecie. Ma to ułatwić pozyskanie dofinansowania w wysokości blisko 7 tysięcy złotych na projekt „Rak nie pyta ile masz lat”. Jego szczegółowe założenia poznamy w najbliższych miesiącach. Stowarzyszenie to rodzaj grupy wsparcia dla kobiet cierpiących na raka piersi.
- To takie zgromadzenie osób, które mają takie same problemy – dodaje M. Stajszczyk. – My się zupełnie inaczej dogadujemy, to jest zupełnie inna rozmowa. Mamy cotygodniowe spotkania, podczas których jest gimnastyka, jest masaż limfatyczny ręki leczonej, bo niektóre osoby borykają się z opuchlizną ręki. Mamy również spotkania integracyjne, mamy wyjazdy. Przed nami jeszcze jest wigilia. Staramy się to tak zorganizować, aby było miło i przyjemnie.
Skuteczne radzenie sobie z chorobą polega bowiem także na umiejętności i możliwości oderwania się od niej, psychicznego odpoczynku. To jeden z głównych warunków wyzdrowienia.
- Uważam, że dobry stan psychiczny jest kluczem do wszystkiego – podkreśla M. Stajszczyk.
Dlatego właśnie w ostatnim czasie członkinie stowarzyszenia miały okazję spotkać się z psychologiem i poznać zasady życia z chorobą nowotworową. Właściwe nastawienie ma także ogromne znaczenie w momentach najtrudniejszych, kiedy trzeba na zawsze pożegnać którąś z przyjaciółek.
- Niedawno pożegnałyśmy stosunkowo młoda koleżankę, krótko będącą w naszej grupie – mówi M. Stajszczyk. – Żałujemy, bardzo sympatyczna dziewczyna, ale takie jest życie, trzeba się z tym pogodzić i iść dalej.
W rejestrze członkiń stowarzyszenia jest aktualnie około czterdziestu pań. Na wsparcie i fachowe informacje mogą jednak liczyć także najbliżsi chorujących, a także kobiety zdrowe, chcące poszerzyć swoją wiedzę na temat profilaktyki.

Autor: lukasz.smiatacz@radiosud.pl