23 lipca 2019, 13:42

Teraz

22°

Fakty

A A A

BRALIN: 100 tysięcy złotych dotacji i komputerowe głosowanie

Podczas posiedzenia Rady Gminy w środę 27 marca, Radni zdecydowali o przekazaniu 100 000 złotych dotacji dla Powiatu Kępińskiego.

Pieniądze zostaną przeznaczone na przygotowanie dokumentacji na długo wyczekiwaną inwestycję, remont drogi powiatowej Bralin - Mnichowice - Nosale. Dokumentacja kosztować będzie grupo ponad 200 000 złotych, pozostałą część kosztów pokryje Powiat Kępiński. Dokumentacja obejmować będzie odcinek drogi z Bralina do Mnichowice i dalej do miejscowości Nosale, aż do granicy z Gminą Baranów, oraz ścieżkę rowerową biegnącą wzdłuż tej drogi.
- Dla nas jest to rozwiązanie chyba optymalne, ponieważ realizatorem przedsięwzięcia będzie powiat. My jesteśmy tylko przekazicielem dofinansowania i cały odium odpowiedzialności dotyczące rozliczenia, spada na podmiot, który to prowadzi czyli na powiat. W związku z tym rozwiązanie takie jest optymalne. Jest to też kolejne zadanie realizowane wspólnie z powiatem. Świadczy to o tym, że nasza współpraca z powiatem ma wymiar bardzo konkretny i zaczyna się rozwiać, moim zdaniem prawidłowo - powiedział wójt Piotr Hołoś.
Podczas środowej sesji, radni przyjęli wszystkie pozostałe projekty uchwał i po raz pierwszy zrobili to w sposób elektroniczny, bowiem było to pierwsze posiedzenie przy wykorzystaniu systemu "e-sesja". Tym samym Gmina Bralin spełniła kolejny wymóg znowelizowanej ustawy o samorządzie gminnym, która zakłada internetową transmisję obrazu i dźwięku z posiedzenia Rady w czasie rzeczywistym, oraz uporządkowanie pracy biura rady i prowadzenia posiedzeń. Na "e-sesję" składa się system do głosowania, korespondencji i portal dla mieszkańców. Koszt tego systemu w Gminie Bralin to 9 671,94 zł. Do wykorzystania systemu, niezbędny był także zakup tabletów dla radnych i pracowników obsługujących posiedzenie rady. Za 17 urządzeń Gmina Bralin zapłaciła 14 427,90 zł. Czy nowy, zinformatyzowany sposób prowadzenia sesji przysporzy problemów starszym wiekiem radnym?
- Ogólnie ogarniam to. Jak na pierwszą sesję z tym systemem jest dobrze. Nie jest to straszne, bo daję sobie rade, może nie profesjonalnie, ale ogólnie komputer nie jest mi obcy - powiedział jeden z najstarszych bralińskich radnych, 58-letni Paweł Bohm.

Autor: arek.skiba@radiosud.pl