17 października 2021, 04:48

Teraz

Fakty

A A A

CZASTARY: Kradł i było mu mało

Policjanci z Komisariatu w Białej zatrzymali 33 – letniego mieszkańca powiatu wieluńskiego, który w Skomlinie na terenie jednej z posesji włamał się do budynku gospodarczego skąd skradł między innymi rower oraz szlifierkę. Właściciel straty wycenił na 700 złotych. Okazało się, że zatrzymany ma na swoim sumieniu jeszcze inne przestępstwa, które miały miejsce w Czastarach.

Decyzją sądu podejrzany został tymczasowo aresztowany na 3 miesiące. 11 września policjanci na miejscu kradzieży w Skomlinie ustalili, że sprawca dostał się do budynku wybijając szybę. - Kluczowe, jak się później okazało, były ślady krwi pozostawione na kawałkach szkła - opowiada asp. sztab. Waldemar Kozera z KPP w Wieluniu. - Gdy sprawca wszedł do środka, ukradł między innymi rower i szlifierkę. Stróże prawa znaleźli również przy budynku zupełnie inny rower. I tu obecność w trakcie czynności dzielnicowego z komisariatu policji w Białej okazała się bardzo ważna. Dzielnicowy wiedział bowiem, że taki rower został skradziony na ternie sąsiedniej gminy Czastary w powiecie wieruszowskim. Jeszcze tego samego dnia potencjalny sprawca kradzieży z włamaniem w Skomlinie został wytypowany, a po godzinie 17.00 zatrzymany w Wieluniu.

Policjanci z Białej, gdy tylko zobaczyli rozcięta rękę u 33 – latka, nie mieli już żadnych wątpliwości, od razu skojarzyli to ze śladami krwi zabezpieczonymi na miejscu włamania. Zresztą złodziej w trakcie rozmowy przyznał się policjantom do włamania i kradzieży w Skomlinie i kradzieży roweru w gminie Czastary. Część fantów została przez policjantów odzyskana. - Okazało się, że zatrzymany był już wcześniej karany i odsiadywał wyrok za podobne przestępstwa. Stróże prawa z Białej ustalili również, że policjanci z Wieruszowa wcześniej zatrzymali tego samego złodzieja i postawili mu już zarzuty o usiłowanie dokonania kradzieży z włamaniem i kradzieży motoroweru - dodaje asp. sztab. Kozera.

W sumie zatrzymany usłyszał pięć zarzutów. Prokurator nadzorujący sprawy zawnioskował do sądu o tymczasowy areszt. Sąd przychylił się do wniosku policji oraz prokuratora i tymczasowo aresztował podejrzanego na 3 miesiące.

Autor: wieruszow@radiosud.pl