7 września 2026, 11:50

Teraz

14°

Fakty

A A A

REGION: Dwa tygodnie w kajaku po rzekach. Misja Przybyłów dobiega końca. Zebrano już ponad 100 tys. zł!

Najpierw Prosna, później Warta i Odra. Burmistrz Wieruszowa Rafał Przybył wraz ze swoim synem Jakubem, trenerem personalnym, od dwóch tygodni przemierzają kajakiem drogę z Wieruszowa do Szczecina. Towarzyszy im suczka Zoja. Ich celem jest nie tylko niezwykła przygoda, ale przede wszystkim zbiórka pieniędzy na rzecz podopiecznych Rodzinnego Domu Dziecka „Zielony Domek”. Meta już bardzo blisko, a na koncie ponad 100 tys. zł! 


Wyprawa rozpoczęła się w Wieruszowie, a dziś – w 14. dniu spływu – uczestnicy znajdują się na Odrze, mając przed sobą około 50 kilometrów do Szczecina. Jak przyznaje Jakub Przybył, odcinek ten okazał się trudniejszy, niż zakładano:


– Myślałem, że prąd będzie bardziej sprzyjał, a tymczasem musimy zmagać się zarówno z nurtem, jak i z wiatrem. To dodatkowy wysiłek, ale psychicznie jesteśmy zmotywowani – mówi Jakub Przybył.


Dla Rafała Przybyła to wyzwanie sportowe ma jeszcze głębszy sens: – Najważniejsze jest to, że nasza wyprawa wspiera zbiórkę na rzecz dzieci z niepełnosprawnościami, mieszkających w „Zielonym Domku”. To dla nich wiosłujemy i cieszymy się, że nasze działania mają pozytywny oddźwięk – podkreśla burmistrz.


Wsparcie mieszkańców


Podróżnicy nie są sami. Po drodze mogą liczyć na życzliwość mieszkańców kolejnych miejscowości, którzy proponują posiłek czy nocleg. W rodzinnej gminie akcja wywołała falę lokalnych inicjatyw. Zaczęło się od szkoły w Teklinowie, która nominowała do wsparcia sąsiedni Jutrków.


– Nie mamy rzeki, nie mamy kajaków, więc postanowiliśmy załadować łódkę na przyczepę samochodową i symbolicznie wiosłować przez wieś, zbierając środki dla „Zielonego Domku” – relacjonuje Ewa Kryś, sołtyska Jutrkowa.


Do akcji dołączyły m.in. najmłodsze dzieci z Przedszkola nr 1 w Wieruszowie. – Chcemy pokazać, że piecza zastępcza zasługuje na wsparcie, a wysiłek uczestników wyprawy jest ogromny – mówi dyrektorka placówki Urszula Kołodziejczyk.


Promocja Wieruszowa i dobrej sprawy


Jak zauważa zastępczyni burmistrza Marta Siubijak, wyprawa to nie tylko zbiórka, ale także promocja miasta:
– Dzięki tej inicjatywie więcej osób dowiaduje się o pieczy zastępczej i o działalności „Zielonego Domku”. To ogromna wartość i powód do dumy dla całej gminy – podkreśla.


Ponad 100 tys. zł na liczniku


Po dwóch tygodniach wiosłowania na zbiórce udało się zgromadzić już ponad 100 z planowanych 180 tys zł. Finał wyprawy zaplanowany jest na najbliższy weekend w Szczecinie.



Autor: patryk.hodera@radiosud.pl