22 kwietnia 2026, 01:20

Teraz

Fakty

A A A

GALEWICE: Wójt gminy Galewice będzie miał zastępcę

Wójt gminy Galewice Piotr Kołodziej wkrótce będzie miał swojego zastępcę. Nowe stanowisko ma zostać obsadzone z początkiem marca.


O zmiany organizacyjne pytał podczas czwartkowej sesji Rady Gminy jej wiceprzewodniczący, Tomasz Cieśla. - Powinnyśmy otrzymać chociażby taką informację czy tu jest plan, jeśli jest już jakiś kandydat, osoba: czym się będzie zajmowała, może tutaj o kompetencjach troszeczkę więcej, z jakiego urzędu, z jakim doświadczeniem do nas przechodzi. 


- Faktycznie takie też zarządzenie pojawiło się odnośnie zmiany organizacyjnej, dotyczącej urzędu. Ta zmiana i ta funkcja zastępcy wójta wynika wprost z ustawy, wprost z przepisów, i to jest funkcja, która jest funkcją obligatoryjną w każdym urzędzie, i tak  naprawdę wszelkie orzeczenia; czy sądowe, czy RIO idą w kierunku takim, że ten zastępca powinien być w każdym urzędzie – mówił wójt Piotr Kołodziej. - Brak zastępcy wójta, burmistrza, może powodować bardzo niekorzystne skutki, może nie tyle dla działania samej osoby wójta czy burmistrza, ale przede wszystkim dla urzędu, ponieważ w przypadku kiedy takiego zastępcy nie ma, po okresie 30 dni, jest powoływany przez premiera na wniosek wojewody komisarz, czy tam pełnomocnik, który w tym momencie zarządza gminą. Jest to osoba całkowicie z zewnątrz. 


A nowa pani wójt, jak dowiaduje się nasz reporter, jest mieszkanką gminy Galewice. Kilka lat temu startowała z komitetu wójta do Rady Gminy, niestety nie otrzymała mandatu. Zastępczyni ma przejść do pracy w Urzędzie Gminy z sektora prywatnego, ale będącego bliskim „sąsiadem” samorządu. 


Odpowiadając na pytanie radnego Cieśli, wójt powoływał się na ciągłość organu wykonawczego. - Jesteśmy gminą, która w tym roku przekroczy  70 mln zł samego dochodu. Na same wydatki majątkowe mamy ponad 25 mln zł, i to jest najwięcej spośród gmin, które są na terenie naszego powiatu. Jesteśmy gminą, w której jako w jednej z dwóch wzrasta liczba mieszkańców, jesteśmy gminą, która tak naprawdę otrzymuje dofinansowania na wiele projektów do realizacji, i wiele zadań nowych, które są nałożone, z którymi trzeba się zmierzyć. (…) Trzeba mieć kogoś, kto w sytuacji kryzysowej pomoże, mówiąc kolokwialnie, i to nie tyle chodzi tutaj o jakieś swoje osobiste działanie, natomiast patrząc na bezpieczeństwo gminy nie można dzisiaj być niezastąpionym, nikt nie jest niezastąpiony, nikt nie jest nieśmiertelny, natomiast organy muszą działać. 


W odpowiedzi na wyjaśnienia wójta, wiceprzewodniczący Cieśla dopytywał o koszty wprowadzenia funkcji zastępcy. Piotr Kołodziej wyjaśnił, że rola zastępcy jest bezpośrednio powiązana z wójtem, który zawiera stosowną umowę o pracę. Nie padły konkretne kwoty, ani nazwiska, choć to w okolicy już tajemnica poliszynela. Ze swojego pokoju przeniosła się pani sekretarz, w której buty po części niejako wejdzie nowa pani wójt.  


W niedawnej odpowiedzi na interpelację radnego, samorząd poinformował, że obecnie w urzędzie pracuje 57,75 osób. Na koniec grudnia 2024 r. było 48 osób. Wzrost wyjaśniono długoterminową nieobecnością pracowników, realizowane są też bezpłatne programy stażowe na okres 6 miesięcy, finansowane ze środków zewnętrznych. W 2025 r. na wynagrodzenia brutto przeznaczono blisko 5 mln zł, w stosunku do niespełna 2,5 mln zł w 2020 r. Minimalne wynagrodzenie za pracę wzrosło z 2600 zł w 2020 r. do 4666 zł brutto w 2025 r. 

Autor: patryk.hodera@radiosud.pl