5 marca 2026, 09:57

Teraz

Fakty

A A A

JANKOWY: Obraz pogorzeliska w hurtowni pianki

Spłonął magazyn hurtowni pianki tapicerskiej w Jankowach. Strażacy walczyli, aby płomienie nie przedostały się na pobliskie budynki. W akcji zaangażowano 32 zastępy straży pożarnej. Straty mogą sięgać nawet 2 mln zł. Budynek spłonął doszczętnie.

Ogień pojawił się około godziny 10:00. Pożar wybuchł w dużej hali magazynowej. Płomienie bardzo szybko zajęły budynek. Po przybyciu na miejsce pierwszych jednostek strażackich, ogniem objęte było już trzy czwarte hali. - Pożar zagrażał trzem budynkom mieszkalnym sąsiadującym z terenem firmy i dwóm gospodarczym - powiedział Radiu SUD kpt. Jarosław Kucharzak z PSP Kępno. To on pierwszy zauważył ogień, bowiem akurat prowadził inspekcję w sąsiednim zakładzie pracy.

Pracownicy zakładu, w którym pojawił się ogień, akurat mieli przerwę śniadaniową. - Było 15 pracowników, którzy zdążyli samodzielnie opuścić zakład przed naszym przybyciem - dodał kpt. Kucharzak. Na razie nie wiadomo, co było przyczyną pożaru.

Autor: