21 stycznia 2026, 17:49

Teraz

Fakty

A A A

OSTRZESZÓW: Katarzyna Sójka alarmuje w sprawie sytuacji w służbie zdrowia

Trudna sytuacja w służbie zdrowia, skutkująca zawieszaniem planowych zabiegów i ograniczonym dostępem do programów lekowych to główny temat konferencji prasowej zwołanej przez poseł Katarzynę Sójkę. Odbyła się ona w środowy poranek przed ostrzeszowskim szpitalem, który również boryka się z problemami finansowymi. Jak mówiła parlamentarzystka Prawa i Sprawiedliwości, była minister zdrowia, są w Polsce placówki medyczne, wobec których NFZ ma zaległości sięgające pierwszego kwartału bieżącego roku.
- Ale jest wiele szpitali, które mają niezapłacone środki finansowe za drugi i trzeci kwartał – dodała. – Ten brak płynności i w miarę regularnego finansowania zobowiązań i kontraktów przez Narodowy Fundusz Zdrowia wobec wszystkich szpitali w Polsce powoduje, że szpitale tracą stabilizację finansową, a przez to podejmują odpowiednie decyzje. Niestety decyzje te dotyczą bezpośrednio pacjentów bo polegają na tym, że rezygnuje się z planowych zabiegów, przekłada się je na najbliższy rok, kiedy pojawi się nowy budżet. Odmawia się nie tylko przyjęć, ale też programów lekowych. 
Powołując się na wypowiedź dla Radia SUD prezes Ostrzeszowskiego Centrum Zdrowia Agnieszki Kubot-Krawczyk, K. Sójka nawiązała też do sytuacji w szpitalu w Ostrzeszowie.
- Czekam na bardziej konkretne, doprecyzowane informacje jak to wygląda, natomiast pani prezes Ostrzeszowskiego Centrum Zdrowia również poinformowała, że w tym roku rezygnuje się z pewnym planowych operacji w ramach ortopedii i chirurgii ze względu na to, że kwestie finansowe są niepewne. 
Pełną odpowiedzialnością za zaistniałą sytuację posłanka obarczyła obecny rząd i, jak to ujęła, „koalicję 13 grudnia”.
- Te problemy narastały od wielu miesięcy, bardzo dobrze o tym wiemy – stwierdziła. – Było to również rok temu podkreślane, natomiast nie było żadnych, absolutnie żadnych działań, które miałyby w jakikolwiek sposób zabezpieczyć kwestie finansowe ochrony zdrowia, oczywiście wesprzeć odpowiednim budżetem. Był natomiast inny pomysł obecnej koalicji, by obniżyć składkę zdrowotną, czyli jeszcze bardziej chcieli obniżyć wpływy do Narodowego Funduszu Zdrowia, rok temu szacowaliśmy, że o około sześć miliardów złotych.  
Czy zatem K. Sójka, jako była szefowa resortu zdrowia, widzi możliwości pozyskania środków na pokrycie braków w kasie NFZ?
- Przeliczenie kosztów świadczeń, przeliczenie procedury – odpowiada. – To podstawa, apelują o to wszystkie szpitale. Są świadczenia zbyt wysoko wycenione i są świadczenia wycenione zbyt nisko. To powoduje pewną dysproporcję i kierunkowanie się niektórych, szczególnie prywatnych, podmiotów w tę drogę, by oferować tylko usługi, które mają wysoką wycenę. 
Posłanka skierowała ponadto apel do ostrzeszowskich samorządowców.
- Przecież w powiecie ostrzeszowskim rządzi PSL z Platformą Obywatelską i Bezpartyjnymi, którym to ugrupowaniem zarządza pan burmistrz – zaznaczyła. – Oni przedstawiali swoje dobre relacje, a wręcz poparcie dla Rafała Trzaskowskiego, dla Platformy Obywatelskiej, więc to jest moment, kiedy ci państwo mogliby zaapelować do Ministra Finansów i Ministra Zdrowia, by ratowanie polskiej ochrony zdrowia było realne, by nie było tylko przykrywką i sytuacją, gdy próbuje się coś robić na pokaz, by gorącą sytuację lekko załagodzić. 
W tym kontekście należy dodać, że zgodnie z oświadczeniem wydanym 7 listopada przez Ostrzeszowskie Centrum Zdrowia, na dzień dzisiejszy zabiegi planowe realizowane są zgodnie z przyjętymi harmonogramami, a pacjenci przyjmowani są w wyznaczonych terminach. 

Autor: lukasz.smiatacz@radiosud.pl