29 stycznia 2022, 02:50

Teraz

-1°

Fakty

A A A

KĘPNO: 60 litrów darów życia. Dziękujemy

Prawie 200 osób skorzystało z naszego zaproszenia i w niedzielę (28.09) w Hali Widowiskowo-Sportowej zgłosiło się by oddać krew, w ramach akcji „Kropla życia”. Kolejny raz siły przy jej organizacji połączyli: Stowarzyszenie „Po Prostu Pomagam”, Radio SUD i Gazeta Bezpłatna „Kurier Lokalny” oraz Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Kaliszu Oddział Terenowy w Ostrzeszowie. Zarejestrowano 181 osób, z czego krew oddało 135 osób. Wspólnie zebraliśmy 60,75 litrów życiodajnego płynu. Dziękujemy!



Mieszkańcy regionu ponownie nie zawiedli i licznie stawili się z chęcią niesienia pomocy i dzielenia się tym, co najcenniejsze. Wielu z nich na hasło „Kropla życia” odpowiedziało nie po raz pierwszy. - Kolejny raz okazało się, że na mieszkańców naszego regionu możemy liczyć. Dziękujemy wszystkim, którzy wsparli naszą akcję - powiedziała Joanna Kaczorowska, prezes Stowarzyszenia „Po Prostu Pomagam”. Jako, że bezpieczeństwo chorego jest kwestią kluczową, debiutanci na oddanie krwi muszą jednak trochę poczekać. Zgodnie z programem realizowanym przez Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Kaliszu, moment ten poprzedza szczegółowe badanie. - To nasza kolejna wspólna akcja, która zapoczątkowaliśmy w 2009 roku. Aktualnie krew jest nam bardzo potrzebna, bowiem mamy duże deficyty - przyznała dr. Karolina Jakowicka Czemplik, kierownik Terenowego Oddziału Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Ostrzeszów. - To jest jedna z większych zbiórek krwi w regionie. - Organizujemy różne akcje, ale nie są one tak liczne, jak zawsze tutaj na koniec lata w Kępnie - dodała.

Dlaczego słuchacze Radia SUD zawsze taki licznie wspierają akcję? - Dlatego że krew jest potrzebna do ratowania życia. Oddaję krew systematycznie, kiedy tylko jest prowadzona ta akcja. W normalny dzień roboczy nie mogę tego zrobić, gdyż trzeba pracować. Więc korzystam z takich okazji - powiedział jeden z krwiodawców Krzysztof Cichy. Inną z osób, które odpowiedziały na nasz apel jest Ewa Grzesiak. - Już drugi raz oddaję krew podczas tej akcji, ale ogólnie to kilkanaście razy oddałam już przy innych okazjach. Duża kolejka tutaj jest zawsze, bo chętnych jest sporo, ale podchodzę do tego z uśmiechem na twarzy - powiedziała Radiu SUD.

Jak co roku, dzięki naszym przyjaciołom i sponsorom mogliśmy zapewnić uczestnikom akcji poczęstunek i przygotować z myślą o nich atrakcyjne nagrody, a Hotel „Kamiński A Zdrowie” zaprosił honorowych dawców na obiad.

Autor: daniel.tarchala@radiosud.pl