KĘPNO: Mikołajki w Szpitalu
5 grudnia 2025, 19:10
Imieniny:Kryspiny, Norberta, Sabiny
Teraz
Jutro
Kuriozalna sytuacja w Bralinie. Do kierowcy „zepsutego” samochodu zamiast lawety przyjechał kolega pod wpływem amfetaminy i z zakazem sądowym kierowania pojazdami.
W sobotę (15 listopada) po godz. 15:00 dyżurny kępińskiej policji otrzymał zgłoszenie, że w Bralinie przy ul. Kępińskiej od kilku godzin w zatoce autobusowej stoi samochód marki VW, który blokuje kierowcom autobusu wjazd. - Po przybyciu na miejsce policjanci zastali osobę siedzącą w pojeździe marki VW. 30-letni mężczyzna oświadczył, że jego samochód uległ awarii i czeka na lawetę, którą wezwał we własnym zakresie - powiedziała Radiu SUD mł. asp. Anita Wylęga, oficer prasowa KPP Kępno.
W trakcie oczekiwania na lawetę na miejsce przyjechał kolega 30-latka. - Policjanci zauważyli, że 33-letni mężczyzna, który przyjechał na miejsce był mocno pobudzony i wypowiadał się irracjonalnie. Nie zaprzeczał, że zażywał tego dnia środki odurzające. Podczas sprawdzania mężczyzny w policyjnych systemach okazało się, że posiada on aktywny zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych wydany przez Sąd Rejonowy w Kępnie - dodała mł. asp. Wylęga. Mieszkaniec Trzebienia został zatrzymany, a w miejscu jego zamieszkania kryminalni znaleźli woreczek foliowy z zawartością amfetaminy (ponad 10 gramów brutto). Drogowa akcja zakończyła się zabraniem dwóch samochodów przez lawetę.