KĘPNO: Odbierali narkotyki w paczkomacie i zakopywali w lasach
15 stycznia 2026, 16:18
Imieniny:Arnolda, Dory, Pawła
Teraz
Jutro
Legionella na kępińskim basenie? Co ukrywa Pani prezes spółki Projekt Kępno? - pytał na sesji a następnie w mediach społecznościowych radny Przemysław Zimoch. Mamy odpowiedź Spółki "Projekt Kępno" oraz Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Kępnie.
Radny Przemysław Zimoch napisał: "Mam pewne informacje, że ponad miesiąc temu na kępińskim basenie wystąpiło skażenie wody bakterią Legionella sp. Jest to bardzo groźna bakteria, ale o tym możecie sobie przeczytać sami. Na dzisiejszej sesji Rady Miasta i Gminy Kępno zadałem pytanie pani prezes spółki Projekt Kępno z prośbą o udzielenie informacji w tym temacie. Ku mojemu zdziwieniu pan przewodniczący Rady Tomasz Solecki odpowiedział, że odpowiedź zostanie mi udzielona pisemnie. Poprosiłem o choćby krótki komentarz w tej sprawie. Przewodniczący uznał, że to nieważny temat.
A temat jak się okazuje jest ważny i już mam wiele sygnałów zaniepokojenia tą sytuacją. Mam wrażenie, że najważniejsze instytucje jak szkoły, Klub Seniora czy inni klienci basenu nie zostali poinformowani o skażeniu wody. Aby próbować opanować tę sytuację zdemontowano kolanka w prysznicach, aby nie wytwarzać aerozolu, którym można się zarazić. Nie jestem lekarzem ani pracownikiem sanepidu, ale można przeczytać w internecie, że przy takim skażeniu, jak było w Kępnie, baseny w Krotoszynie czy Chorzowie były czasowo zamykane. Jakie było skażenie? Mogę tylko powiedzieć, że ogromne. Czy nie wygląda to trochę tak, że pani prezes mając na szali zdrowie i życie klientów, a dochód z biletów, wybrała pieniądze? Ocenę pozostawiam Wam".
O ustosunkowanie się do tych słów poprosiliśmy prezes Spółki Karolinę Pilarczyk-Dworaczyńską.
"W nawiązaniu do Pańskiego zapytania, informuję, że w obiekcie krytej pływalni QARIUM Kępno - należącego do Spółki Projekt Kępno Sp. z o.o. nie ma żadnego bakteriologicznego skażenia wody. Obiekt kępińskiej krytej pływalni podlega restrykcyjnym obostrzeniom, w tym zapisom Rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 09.11.2015 r. w sprawie wymagań, jakim powinna odpowiadać woda na pływalniach regulującego m.in. parametry mikrobiologiczne i fizykochemiczne wody, sposób i częstotliwość badań oraz obowiązki prowadzącego pływalnię. Woda w obiekcie podlega stałej kontroli technologów wody, zewnętrznego laboratorium, ale i doraźnym kontrolom Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Kępnie. I to właśnie Sanepid nadzoruje m.in. jakość wody w nieckach i instalacji doprowadzającej, stan higieniczny hali basenowej, szatni, natrysków i toalet, a także prawidłowość dezynfekcji i filtracji. Żadne dotychczasowe wyniki pokontrolne nie stwierdziły zagrożenia dla bezpieczeństwa życia i zdrowia klientów oraz konieczności czasowego wyłączenia obiektu z użytkowania.
Aktualny komunikat w zakresie jakości wody i wyniki pokontrolne znajdują się nie tylko na naszej stronie internetowej: https://kepno-qarium.pl/badanie-wody/, ale i w samym obiekcie.
Krążące od wczoraj w mediach społecznościowych i wygłoszone publicznie w trakcie obrad sesji Rady Miejskiej w Kępnie informacje na temat rzekomych nieprawidłowości w obiekcie oraz insynuacje na temat zaistnienia zagrożenia dla życia i zdrowia klientów obiektu są informacjami wprowadzającymi opinię publiczną w błąd i działają na ewidentną szkodę Spółki Projekt Kępno Sp. z o.o. oraz obiektu krytej pływalni.
Po zasięgnięciu opinii obsługi prawnej Spółki wskazujemy, iż rozpowszechnianie powyższych informacji posiada znamiona czynu niedozwolonego, jak również przestępstwa, co zostanie zgłoszone organom ścigania.
Powyższy komunikat zawiśnie zaraz na stronie www obiektu i naszych mediach społecznościowych.
Spółka nie będzie zatem udzielała dalszych informacji w zakresie wpisu radnego Przemysława Zimocha.
Odpowiadając na Pańskie pytania wyjaśnię tylko, że funkcjonujemy już prawie 7 lat. O każdym przekroczeniu dopuszczalnych parametrów dla wody (a te się zdarzają i zdarzać będą - jak na innych basenach będących obiektami użyteczności publicznej) informujemy zawsze i bezzwłocznie kępiński sanepid. Działamy też zawsze zgodnie z ich zaleceniami oraz z literą prawa. Inna sytuacja nie może mieć miejsca.
Zaistniała wrzawa, której autorem jest jeszcze radny Rady Miejskiej w Kępnie, a której skutki - wizerunkowe i finansowe poniesie właśnie miejska spółka (właścicielem Spółki jest przecież w 100% Gmina Kępno) są w naszej ocenie irracjonalne i muszą znaleźć swoje odzwierciedlenie także w trybie odszkodowawczym.
Naszą korespondencję pozwolę sobie wysłać od razu do wiadomości reprezentantów właściciela Spółki (Burmistrzowie), nadzoru właścicielskiego, przedstawiciela rady nadzorczej Spółki oraz obsługi prawnej Spółki".
Pozdrawiam
Karolina Pilarczyk – Dworaczyńska
Prezes Zarządu
PROJEKT KĘPNO Sp. z o.o.
Co w tej sprawie ma do powiedzenia kępiński "Sanepid"?

14:07
dzisiaj
KĘPNO: Odbierali narkotyki w paczkomacie i zakopywali w lasach
13:48
dzisiaj
MIKSTAT: W tej gminie mieszkają obywatele 30 krajów
13:32
dzisiaj
OSTRZESZÓW: Ubywa mieszkańców i rodzi się coraz mniej dzieci
12:43
dzisiaj
WALICHNOWY: Dachowanie na drodze w Walichnowach
12:40
dzisiaj
WIERUSZÓW: Ponad 4 tys. mandatów na drogach w powiecie wieruszowskim w 2025 r.