KĘPNO: Dworzec Zachodni zmieni się w Ośrodek Kultury
16 października 2026, 07:37
Imieniny:Ambrożego, Florentyny, Gawła
Teraz
Jutro
34-letni kępnianin usłyszał zarzuty nękania. Mężczyzna jest radnym Rady Miasta i Gminy Kępno, a zarazem asystentem posła RP. Mężczyźnie grozi od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.
Prokurator Rejonowy w Kępnie na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego przedstawił 34-letniemu mężczyźnie zarzuty dotyczące zachowań do których miało dochodzić pomiędzy sierpniem a grudniem 2024 roku. - Mężczyzna w sposób uporczywy nękał wysyłając wiadomości do pokrzywdzonej. Wywołało to poczucie zagrożenia, poniżenia, udręczenia i istotne naruszenie prywatności - mówi Radiu SUD prokurator Maciej Meler z Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wlkp.
Czyn zakwalifikowany został przez prokuratora jako uporczywe nękanie za co oskarżonemu grozi od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności. - Przesłuchany w charakterze podejrzanego mężczyzna nie przyznał się do stawianego mu zarzutu. Odmówił składania wyjaśnień - dodał prokurator Meler.
Na dalszym etapie postępowania prokurator przeprowadzi dalsze czynności dowodowe i dopiero wówczas możliwa będzie finalna karno-prawna ocena.
34-latek jest asystentem posła Mariusza Witczaka z Koalicji Obywatelskiej. Rzecznik dyscypliny tego ugrupowania zawiesił mężczyznę w prawach członka partii na okres przynajmniej 3 miesięcy. - Będziemy analizować sprawę. Zobaczymy jak będzie ona się rozwijać i wówczas będzie podejmować kolejne decyzje - poinformował poseł Jarosław Urbaniak, przewodniczący wielkopolskich struktur Koalicji Obywatelskiej.
Oświadczenia Tomasza Lebka
Oświadczam, że sprawa, o której mowa, ma charakter wyłącznie rodzinny i dotyczy dramatycznego okresu od razu po rozstaniu, który był dla mnie - jako ojca - doświadczeniem skrajnie bolesnym. W 2024 oraz 2025 roku Prokuratura Rejonowa w Kępnie umorzyła dwukrotnie analogiczne postępowania, uznając, że brak jest podstaw do stawiania mi jakichkolwiek zarzutów. Nie wiem, dlaczego sprawa została ponownie podjęta po tak długim czasie. Podczas przesłuchania 7.08.2026 nie przyznałem się do winy i odmówiłem składania wyjaśnień, ponieważ to ja byłem ofiarą, a wraz ze mną mój syn. Po zostawieniu mnie przez małżonkę zostałem bez powodu całkowicie odcięty od kontaktu z dzieckiem i od jakichkolwiek informacji związanych z nim. Następnie przez dziewięć miesięcy nie mogłem nawet na minutę zobaczyć własnego synka - był to dla mnie czas niewyobrażalnego cierpienia i rozpaczy. Uważam że wyrządzona została ogromna krzywda naszej rodzinie. Takich ojców w Polsce są tysiące. Julian był ze mną związany od narodzin, zawsze go kochałem i byłem obecny w jego życiu. Z dnia na dzień stracił kochającego ojca, a ja straciłem dziecko, które było dla mnie całym światem. Wysyłane przeze mnie wiadomości dotyczyły wyłącznie syna i były wyrazem rozpaczy taty, który walczył o możliwość kontaktu z nim. Nie zrobiłem nigdy absolutnie nic przeciwko mojej małżonce. Byliśmy razem trzynaście lat. To, co mnie spotkało i to, co przeżyłem, było dla mnie niezrozumiałe. Takie sytuacje łamią człowieka. Po okresie alienacji rodzicielskiej czekałem prawie rok na rozstrzygnięcia sądowe w zakresie opieki nad synem. Dzięki pomocy najbliższych i mojej ogromnej determinacji udało się ten stan rzeczy zmienić. Dodam, że sąd rodzinny nie dopatrzył się żadnych uchybień z mojej strony jako rodzica. Dziś sytuacja jest ustabilizowana, a moim jedynym celem pozostaje dobro dziecka, jego bezpieczeństwo i spokojny rozwój. Od dzisiaj, oprócz codziennej pracy na rzecz mieszkańców, dużą część mojego zaangażowania poświęcę walce z alienacją rodzicielską oraz udzielaniu wsparcia ojcom, którzy znaleźli się w podobnej sytuacji. Chciałbym również podziękować wszystkim środowiskom, które pracują nad zmianami prawa w tym zakresie - w szczególności projektom dotyczącym pieczy naprzemiennej Konfederacji, a także działaniom Ministerstwa Sprawiedliwości w ramach pakietu „Prawo do dzieciństwa”. Proszę o poszanowanie prywatności mojej rodziny. Sprawa ma charakter osobisty i nie dotyczy mojej działalności publicznej. W dalszym ciągu możecie na mnie Państwo liczyć!
Tomasz Lebek
*oświadczający zwolnił redakcję Radia SUD z obowiązku zachowania tajemnicy co do tożsamości / nazwiska.
16:00
wczoraj
KĘPNO: Dworzec Zachodni zmieni się w Ośrodek Kultury
15:16
wczoraj
DONABORÓW: Gminny Dzień Edukacji Narodowej
14:57
wczoraj
REGION: Wydarzenia weekendowe
13:55
wczoraj
OSTRZESZÓW: Trzy fundacje, jeden cel. Wielki sukces Charity Event
13:25
wczoraj
REGION: Wieruszowscy policjanci zatrzymali obywatela Ukrainy, który był poszukiwany 3 listami gończymi