16 kwietnia 2026, 11:00

Teraz

11°

Fakty

A A A

KOBYLA GÓRA: Uczestnicy imprezy uciekali przed smrodem. Organizator szuka sprawcy

Nagroda finansowa czeka na osobę, która przyczyni się do wykrycia sprawy niebezpiecznego zajścia, do jakiego w świąteczną niedzielę doszło w Kobylej Górze. Imprezę odbywającą się w tamtejszym klubie przerwało około godziny 00:30 rozlanie na środku parkietu substancji o bardzo intensywnym i nieprzyjemnym zapachu, prawdopodobnie tzw. odstraszacza dzików. Trudny do zniesienia odór spowodował, że bawiący w błyskawicznym tempie opuścili lokal. Z relacji organizatora wydarzenia Marcina Berskiego wynika, że kilka osób z oparzeniami i objawami duszności trafiło na szpitalny oddział ratunkowy. Na szczęście dolegliwości te nie okazały się zbyt poważne. Na miejscu pojawiła się też policja. Choć po około godzinie sytuacja uległa uspokojeniu i po wywietrzeniu pomieszczeń zabawa mogła być kontynuowana, to kwestią priorytetową jest obecnie ustalenie, a właściwie potwierdzenie personaliów sprawcy. Na podstawie zebranych dotąd dowodów, wytypowano już bowiem podejrzanego. Ma to być osoba, która ten wieczór spędzała w kobylogórskim klubie i przed incydentem nie wykazywała żadnych negatywnych zachowań. 
- Na ten moment zbieram wszystkie możliwe informacje i osoby, które ucierpiały – dodaje M. Berski. - Kiedy będę miał już gotowy materiał i będę w stu procentach pewny, że to faktycznie ta osoba, wtedy sprawę przekażą policji. Na zdjęciach ewidentnie widać jak trzyma butelkę, znamy nazwisko i wiemy, gdzie mieszka, więc jeżeli to się potwierdzi dodatkowymi materiałami, dowodami i relacjami osób, które widziały zaistniałą sytuację to już nie będziemy mieli wątpliwości.
Motywacją do współpracy ma być nagroda w wysokości 2 tysięcy złotych, przeznaczona dla osoby, która przekaże kluczowe i przełomowe dla tej sprawy informacje. Do tematu będziemy wracać. 

Autor: lukasz.smiatacz@radiosud.pl