8 sierpnia 2020, 02:23

Teraz

21°

Fakty

A A A

KOBYLA GÓRA: Włamywacz w rękach policji

Na przełomie maja i czerwca doszło do włamań i kradzieży do firm na terenie Kobylej Góry. Łupem przestępcy padła znaczna kwota gotówki, laptopy oraz elektronarzędzia. O szczegółach całej sprawy Martyn Kowalczyk, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Ostrzeszowie.
- 1 czerwca do KPP Ostrzeszów zgłosili się właściciele dwóch firm z terenu Kobylej Góry, którzy twierdzili, że ktoś ich okradł. Z rozmowy z pokrzywdzonymi ustalono, że w miniony weekend na teren ich firm wdarł się nieznany sprawca. Jak się później okazało do wejścia na teren zakładów, miało dojść poprzez wypchnięcie okna. W jednym z przypadków sprawca miał ułatwioną sprawę, gdyż okno zostało pozostawione częściowo otwarte. W trakcie włamania dokonano zaboru znacznej kwoty pieniędzy, dwóch laptopów oraz 10 szt. elektronarzędzi. Dochodzenie prowadzone przez policjantów Wydziału Kryminalnego z KPP Ostrzeszów dało szybkie rezultaty. Dzięki pozostawionym, przez sprawcę na miejscu włamania, licznym śladom, doszło do jego zatrzymania już kilka dni po dokonaniu kradzieży. Okazał się nim 32-letni mieszkaniec powiatu oleśnickiego. Złodziej działał na tyle szybko, że do czasu ujęcia przez policję, udało mu się już pozbyć części przedmiotów. Jednak i w tej kwestii funkcjonariusze wykazali się nie lada profesjonalizmem. Za ich sprawą dużą część utraconych rzeczy udało się odzyskać.
Jak ustalili kryminalni, mężczyzna sprzedał je swojemu znajomemu. 29-letniemu mieszkańcowi powiatu oleśnickiego, który teraz odpowie za paserstwo.
Źródło: KPP Ostrzeszów


 

Autor: