8 sierpnia 2020, 01:42

Teraz

21°

Fakty

A A A

MARSZAŁKI: Koronawirus w Domu Pomocy Społecznej

Nie żyje pensjonariuszka Domu Pomocy Społecznej w Marszałkach, u której potwierdzono zakażenie koronawirusem. Dwie kolejne kobiety zostały przewiezione do szpitala z podejrzeniem COVID-19. W związku z tym placówka została zamknięta, a jej wszyscy pracownicy objęci kwarantanną domową. Jak informuje Starostwo Powiatowe w Ostrzeszowie, 9 czerwca, z silnym bólem brzucha i złym stanem zdrowia do ostrzeszowskiego szpitala została przewieziona mieszkanka Domu Pomocy Społecznej w Marszałkach. U pacjentki, która nie miała żadnych objawów COVID-19, zdiagnozowano ostrą niewydolność nerek i przewieziono ją do szpitala w Kępnie – na oddział nefrologiczny. 11 czerwca u mieszkanki stwierdzono wynik dodatni testu na obecność koronawirusa. Ciężko schorowana mieszkanka DPS w Marszałkach zmarła. 11 czerwca po południu do ostrzeszowskiego szpitala przywieziono kolejną mieszkankę Domu Pomocy Społecznej w Marszałkach – z silnym odwodnieniem i niskim ciśnieniem krwi. Po wykonaniu wstępnych badań pacjentkę przetransportowano tzw. karetką covidowską na oddział jednoimienny do Poznania. Tej samej nocy bezpośrednio do szpitala jednoimiennego w Poznaniu przewieziono kolejna mieszkankę DPS w Marszałkach z podejrzeniem koronawirusa. Decyzją Powiatowego Inspektora Sanitarnego, DPS w Marszałkach został zamknięty, a wszyscy pracownicy zostali objęci kwarantanną domową. Zgodnie z obowiązującymi procedurami 16 czerwca zostanie pobrany wymaz od wszystkich mieszkańców oraz pracowników placówki – w sumie przebadanych zostanie 280 osób.
- Robimy wszystko, aby zabezpieczyć mieszkańców i zminimalizować ryzyko zakażenia – podkreśla dyrektor Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Ostrzeszowie Bożena Powązka. DPS w Marszałkach ma odpowiednie zapasy środków ochrony osobistej oraz środków odkażających. W placówce przeprowadza się dezynfekcję i ozonowanie wszystkich pomieszczeń.

Stan zdrowia mieszkańców Domu jest stale monitorowany, u nikogo nie stwierdzono podwyższonej temperatury ani innych niepokojących objawów.

Autor: lukasz.smiatacz@radiosud.pl