22 lipca 2024, 15:58

Teraz

24°

Fakty

A A A

REGION: Nie może dalej walczyć, dlatego idzie z Ukrainy na koniec Europy. Był w Wieruszowie i Kępnie

Z Kijowa przez Wieruszów do Lizbony. Weteran wojenny z Ukrainy przemierza Europę, by zwrócić uwagę na dramat żołnierzy i dzieci po amputacji kończyn. Petro Skrypka w piątkowe południe dotarł do Wieruszowa. 


Petro Skrypka choruje na stwardnienie rozsiane. Z powodu tej przypadłości nie mógł dalej służyć w wojsku, choć zaciągając się w jego szeregi udało mu się to sprytnie ukryć. Teraz - gdy sam nie może z bronią w ręku bronić Ukrainy - przemierza Europę, by wspomóc swoich kolegów oraz dzieci. 


Maraton Dobra były żołnierz rozpoczął po pobycie w szpitalu, gdy na jednej sali leżał z innym żołnierzem, który stracił władzę w nogach. Co ciekawe, piątkowy gość Wieruszowa cały czas prowadzi transmisję na żywo w internecie. Również tam zbiera środki, które pozwolą na rehabilitację jego rodaków. 


Aby wesprzeć Maraton Dobra należy odnaleźć jego transmisję live na TikToku bądź też odwiedzić facebookowe konto. Pieniądze trafią do Fundacji Anioły Azowa.

Autor: patryk.hodera@radiosud.pl