7 grudnia 2019, 05:18

Teraz

Fakty

A A A

NIEDŹWIEDŹ: Pomóżmy czworonogom ze schroniska!

Stowarzyszenie „Po Prostu Pomagam” Radia SUD zaprasza do udziału w akcji charytatywnej na rzecz schroniska dla bezdomnych zwierząt w miejscowości Niedźwiedź. Zbieramy karmę i koce, dzięki którym ponad 120 przebywającym tam psom łatwiej będzie przetrwać trudne, zimowe miesiące. Wspieramy też adopcję psów. Na zebrane rzeczy czekamy w Redakcji Radia na Al.Marcinkowskiego 12k do 10 grudnia.


Kierownik schroniska Katarzyna Cichosz nie kryje, że każdy kolejny rok jest trudniejszy, a sytuacja panująca obecnie jest wręcz ekstremalna.

-
Średnio przyjmujemy około 150 sztuk rocznie, a ten rok nas trochę przerósł – dodała K.CichoszW tym okresie roku ubiegłego mieliśmy około 80 sztuk. Teraz mamy 124 psy. Podejrzewamy, że jak tylko zrobi się mróz, zrobi się zimno psów zacznie przybywać. Problem jest taki, że nie mamy miejsca.

Dla psów zabrakło już miejsca w klatkach, więc są rozlokowane dosłownie wszędzie.

-
W stajniach psy, w kojcach dla koni – psy, w klatkach dla ptaków – psy, w pomieszczeniu dla egzotycznych świnek mamy psy. Co mamy z tym zrobić? - pyta retorycznie kierownik schroniska.

Na adopcję czeka m.in. sześć szczeniąt oraz około sześćdziesięciu psów w wieku od roku do trzech lat.

-One są wysterylizowane, większość jest zaczipowana, są zaszczepione, są odrobaczone, są odpchlone. Wystarczy przyjechać, porozmawiać z nami, powiedzieć, jakie się ma warunki w domu.

Zdaniem K. Cichosz, największym problemem pozostaje ludzka mentalność.

-Dla nich 2-3 psy na podwórku to nie jest problem. Nie byłby problem, gdyby były wysterylizowane i wykastrowane. Rodzą się szczenięta, czasami dwa razy do roku, znamy takie przypadki. Prowadzimy z właścicielami negocjacje i rozmowy, żeby zechcieli doprowadzić to do porządku, nie doprowadzali do dalszego rozmnażania. Niestety, to jest bardzo trudna sytuacja.

Schronisku nie pozostaje więc nic innego jak tylko przyjmować kolejne czworonogi i dokładać wszelkich starań, by stworzyć im godne warunki pobytu. A brakuje dosłownie wszystkiego, nie tylko miejsca, ale także pożywienia. Dość powiedzieć, że aby spokojnie czekać na zbliżająca się dużymi krokami zimę w magazynach powinno być około 15 ton karmy. Ważne, by postawić na jakość.

-Dla was wydanie 50 złotych raz na rok to nie jest dużo - zaznacza K. Cichosz Cieszmy się, że kupiliśmy coś porządnego, coś fajnego, np. marki chappi, purina, pedigree. One są już dużo lepsze. Nie mówimy o karmach po 150 złotych za worek, nie wariujmy, chociaż takie też dostajemy od gości.

Mile widziane są także wszelkiego rodzaju puszki mięsne, zarówno dla psów, jak i kotów, które również mieszkają w schronisku. Inne artykuły pierwszej potrzeby to koce i ręczniki oraz środek do suchej dezynfekcji kojców "Lubisan". O wszystko to, w imieniu swoim oraz kierownictwa schroniska serdecznie prosimy.
-
To już kolejna akcja naszego Stowarzyszenia, w której chcemy pomóc najsłabszym. Ostatnio pomagaliśmy dzieciom z ostrzeszowskiego Domu Dziecka. Teraz chcemy pomóc zwierzętom. Psy w schronisku czekają na naszą pomoc, zapewnijmy im godne warunki a może i podarujmy im miejsca w naszych domach. Jak zawsze liczymy na Państwa i wiemy, że słuchacze Radia Sud mają dobre serca. Z góry za każdy dobry gest dziękuję
-powiedziała prezes Stowarzyszenia Po Prostu Pomagam Joanna Kaczorowska.

Dary dostarczać można do Redakcji Radia SUD (Kępno, Aleje Marcinkowskiego 12k) do 10 grudnia.


CZEKAJĄ NA NOWY DOM

Suczka i piesek w wieku 4 miesięcy (rodzeństwo) oraz suczka w wieku 5 miesiecy.

4-miesięczna suczka
4-miesięczny piesek
5-miesięczna suczka

Autor: lukasz.smiatacz@radiosud.pl