29 stycznia 2022, 02:12

Teraz

-1°

Fakty

A A A

OSTRZESZÓW: Historia i nowoczesne technologie

Wraz z nowym rokiem szkolnym swoje zupełnie nowe oblicze zaprezentuje kazimierzowska Baszta w Ostrzeszowie. Dzięki trwającym aktualnie pracom obiekt stanie się połączeniem historii z nowoczesnymi technologiami i atrakcyjną formą wzbogacania zajęć w miejscowych szkołach. Intensywne prace konserwatorskie trwają w Baszcie już od ubiegłego roku, kiedy odnawiano jej wnętrze oraz zakładano nową instalację elektryczną. Od pewnego czasu natomiast zabytek wyposażany jest w sprzęt wystawienniczy i multimedialny. Wszystko w ramach, dofinansowanego przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, projektu „Średniowiecze da się lubić”. Jego całkowity koszt to ok. 100 tys. zł., a dofinansowanie wynosi 40 tys. zł.
-Poziomów jest kilka i na każdym z tych poziomów jest inny temat - mówi dyrektor Ostrzeszowskiego Centrum Kultury Artur Derewiecki – Są średniowieczne tortury, jest sala rycerska, gdzie pokazujemy obraz bitew średniowiecznych, elementy uzbrojenia rycerskiego. Będzie też imitacja średniowiecznego skryptorium, w którym mnich przepisuje. Zaprezentujemy wyposażenie takiego skryptorium. Staramy się też przygotować imitacje średniowiecznych ksiąg.
Sporo miejsca poświęcone będzie także na przybliżanie historii Ostrzeszowa, a szczególnie zamku, którego elementem była Baszta.
-Źródeł historycznych dotyczących tego zamku nie ma zbyt wiele - przyznaje dyrektor Derewiecki – Ale postanowiliśmy stworzyć makietę tego zamku. Jest to makieta wykonaną techniką druku 3D. Stosujemy więc najnowsze technologie. Na podstawie badań archeologicznych, które były prowadzone w latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych mamy pewną wiedzę, jak ten zamek mógł wyglądać i chcemy to pokazać osobom, które będą zwiedzały też pomieszczenia.
Osoby odwiedzające Basztę będą mogły ponadto wysłuchać ostrzeszowskich legend, wybić średniowieczną monetę w warsztacie menniczym oraz założyć gogle wirtualnej rzeczywistości i odbyć lot nad współczesnym Ostrzeszowem.
-Myślę, że w dzisiejszych czasach muzeum nie może być miejscem, gdzie tylko się ogląda i angażuje jedynie zmysł wzroku – uważa – A. Derewiecki – Tu muszą być elementy, które można oglądać, których można słuchać i dotykać. Myślę, że wrażeń będzie tutaj naprawdę sporo.
Budowaniu odpowiedniej atmosfery służyć będą zatem światło, dźwięk oraz obraz, zarówno w formie malowideł i zdjęć, jak również filmów. Dodatkowo, swoją działalność z Basztą zamierza związać grupa rekonstrukcyjną, która wkrótce powstać ma w Ostrzeszowie. Jej członkowie chcą wiernie odtwarzać okres średniowiecza, m.in. organizując pokazy dla mieszkańców, a OCK zapowiada aktywne jej wspieranie.

Autor: lukasz.smiatacz@radiosud.pl