26 stycznia 2021, 13:18

Teraz

Fakty

A A A

OSTRZESZÓW: Jest szansa na dofinansowanie

Zgodnie z przewidywaniami, zwycięzcą przetargu na budowę zespołu szkolno-przedszkolnego w Rojowie została firma Skanska. Jej oferta, wynosząca nieco ponad 23 miliony złotych, okazała się bowiem najkorzystniejsza. W ostatnich dniach gmina złożyła wniosek o dofinansowanie inwestycji z Wielkopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego.

Zgodnie z zasadami, ze źródła tego można pozyskać kwotę do 80% wartości projektu, ale nie więcej niż 4 miliony złotych. Przypomnijmy jednak, że aby móc ubiegać się o środki na tzw. projekt twardy, czyli budowę szkoły, najpierw należało znaleźć partnera do realizacji projektu miękkiego, zakładającego prowadzenie zajęć pozalekcyjnych i uzupełniających, doradztwa zawodowo-edukacyjnego, kółek zainteresowań, warsztatów czy laboratoriów. Jedyną ofertę w rozstrzygniętym niedawno konkursie złożyła firma „Mały inżynier” i to ona wzbogaci ofertę edukacyjną nowej szkoły.


-Mają propagować przede wszystkim nauki ścisłe, ale w taki sposób, aby był on dla dzieci jak najbardziej atrakcyjny - mówi wiceburmistrz Paweł Uścinowicz – Mówię to o większym zaangażowaniu w doświadczenia, które pozwolą dzieciom lepiej zrozumieć prawa fizyki i chemii. Myślę o eksperymentach, dotykaniu przedmiotów, o tym, aby te zajęcia prowadzone były w sposób jak najbardziej interesujący, ciekawy.
W ostatniej dekadzie lipca mijały terminy składania wniosków o dofinansowanie zarówno projektów miękkich, jak i twardych. Gminie Ostrzeszów udało się ich dotrzymać, w związku z czym teraz pozostaje kilkumiesięczne oczekiwanie na decyzje.
-Bez względu, co się zadzieje z tymi projektami, procedura budowy szkoły będzie przebiegać niezależnie - zaznacza P. Uścinowicz- Jeżeli dofinansowanie zostanie pozyskane to na pewno w dużym stopniu ułatwi nam montaż finansowy budowy szkoły, odciąży zobowiązania budżetowe. Każdy pieniądz zewnętrzny będzie dla nas bardzo cenny.
Wciąż trwało więc będzie poszukiwanie kolejnych źródeł wsparcia finansowego, chociaż możliwości w tym względzie są obecnie dość ograniczone.
-Głównym źródłem finansowania będzie jednak budżet miasta i gminy – nie kryje wiceburmistrz – Ale to też jest sytuacja do opanowania. Tego typu inwestycja nie może się nie odbić na innych wydatkach budżetowych, ale myślę, że możliwe jest takie skoordynowanie, żeby realizować terminowo inwestycję i ją zakończyć, a potem spłacać kredyty i przeprowadzać inne zadania.
Koszty inwestycji w części pokryje oczywiście także kredyt, którego kwota zostanie obliczona w procesie tworzenia przyszłorocznego budżetu.

Autor: lukasz.smiatacz@radiosud.pl