WIERUSZÓW: Droga wojewódzka 450 między Mirkowem a Wieruszowem będzie przebudowana
11 czerwca 2026, 05:54
Imieniny:Barnaby, Benedykta, Flory
Teraz
Jutro
Uczniowie Zespołu Szkól n r 2 w Ostrzeszowie mieli okazję spotkać się z kolejnym wybitnym polskim sportowcem. Tym razem był to judoka Paweł Nastula - mistrz olimpijski z Atlanty w 1996, dwukrotny mistrz świata, trzykrotny mistrz Europy i trzynastokrotny mistrz Polski. Młodzież miała niepowtarzalną okazję wysłuchać na żywo wspomnień jednego z najbardziej utytułowanych reprezentantów sztuk walki w naszym kraju. Choć już we wczesnym dzieciństwie widoczne były u niego predyspozycje do uprawianie tego typu dyscyplin sportu, to nie od razu się na tym poznano.
- To nie było tak, że przyszedłem i od razu trener mnie przyjął z otwartymi rękoma – przyznał P. Nastula. - Wręcz przeciwnie, było tak, że zobaczył mnie wtedy trener i powiedział do mojej mamy, żebym przyszedł za rok, bo teraz jestem mały, drobny, mam drobne kości, może mi się coś stać. Ja już wtedy pokazałem jednak swoją zawziętość, upartość. Jak z mamą wyszedłem poza teren AWF-u, tam gdzie były te zajęcia, położyłem się na chodniku, zacząłem płakać, powiedziałem „mamo, musimy wrócić i musisz mnie zapisać na te zajęcia”. No i mama ze mną wróciła i uprosiła trenera, żeby mnie zapisał na te zajęcia.
Z taką samą determinacją jak o możliwość rozwijania swojej pasji, Paweł Nastula walczył później o kolejne tytuły i medale, dokładnie trzydzieści lat temu, po zdobyciu mistrzostwa olimpijskiego, docierając na sam szczyt.
- Wszystko jest w życiu możliwe, jeżeli macie marzenia – przekonywał uczniów mistrz olimpijski. - Dążcie do tych marzeń i walczcie o to, żeby te marzenia spełnić. Mi się też kiedyś wydawało, że nigdy nie będę mistrzem olimpijskim, mistrzem świata, że nigdy nie skończę uczelni, bo miałem problemy, żeby z podstawówkę skończyć, a skończyłem podstawówkę, skończyłem liceum, poszedłem na studia, skończyłem studia. Wszystko jest więc w życiu jest możliwe, tylko trzeba wierzyć w to i nie słuchać ludzi, takich „diabłów”, którzy będą was odciągać i mówić, że nie dacie rady. Ich nie ma co słuchać.
Po zakończeniu kariery zawodniczej Paweł Nastula nie zerwał ze sportem. Prowadząc klub dzieli się swoją wiedzą i doświadczeniem z kolejnymi pokoleniami polskich judoków. Organizator spotkania, nauczyciel wychowania fizycznego Bogusław Kokoszko już dziś zapowiada następne tego typu wydarzenie. Jesienią Zespół Szkół nr 2 gościć ma triathlonistę Jerzego Górskiego.
22:14
wczoraj
WIERUSZÓW: Droga wojewódzka 450 między Mirkowem a Wieruszowem będzie przebudowana
16:27
wczoraj
OSTRZESZÓW: 88-latek nie oddał znalezionego portfela
15:43
wczoraj
REKLAMA: Gmina Perzów i GOK w Perzowie zapraszają na festyn rodzinny
13:47
wczoraj
BRALIN: Gmina stawia na sprawność i pamięć seniorów
10:34
wczoraj
BARANÓW: Konfederacja w sprawie zarządzenia wójt Baranowa