KĘPNO: Rodzice muszą spłacić 300 000 zł
11 lutego 2026, 10:57
Imieniny:Bernadetty, Marii, Olgierda
Teraz
Jutro
Nietypową akcję poszukiwawczą przeprowadzili 12 kwietnia funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Ostrzeszowie. Jak się dowiedzieliśmy, zrozpaczona matka zgłosiła zaginięcie swojego 9-letniego syna. Dziecko miało wyjść z auta i po prostu uciec, kiedy zorientowało się, że mama nie zaparkowała obok marketu, w którym wraz z zakupami otrzymuje się kolekcjonerskie karty. Kobieta liczyła na to, że synek się uspokoi i wróci sam. Kiedy tak się nie stało, rozpoczęła poszukiwania na własną rękę, a kiedy i to nie przyniosło rezultatu, około godziny 22.00 poprosiła o pomoc Policję. W związku ze zgłoszeniem, na nogi postawieni zostali wszyscy będący w służbie funkcjonariusze. Po pierwsze, sprawdzono miejsce zamieszkania matki i dziecka. Mimo że babcia zapewniała, że chłopca tam nie ma, przeszukano wszystkie budynki gospodarcze, a następnie także dom. W pewnym momencie policjanci pojawili się w pokoju 9-latka, a ich uwagę zwrócił duży miś leżący na łóżku. Kiedy pod niego zajrzeli... znaleźli śpiącego tam poszukiwanego. Wszystko wskazuje na to, że po sprzeczce z mamą po prostu wrócił do domu. Zdarzenie to z pewnością na długo pozostanie w pamięci zarówno członków rodziny chłopca, jak również policjantów.