26 lutego 2020, 10:11

Teraz

Fakty

A A A

KĘPNO: Reakcja burmistrza Wieruszowa na słowa prezesa spółki "Projekt Kępno".

Burmistrz Wieruszowa reaguje na słowa prezesa spółki "Projekt Kępno". To kolejny list otwraty do prezes Karoliny Pilarczyk- Dworaczyńskiej. Wczoraj w sprawie podważania wiarygodności frekwencji na lodowisku w Wieruszowie pisał dyrektor tamtejszego GOSiT.  Sprawa dotyczy lodowiska w Wieruszowie. 


Materiał zobaczycie tutaj:



Sz.P. 

Karolina Pilarczyk- Dworaczyńska
Prezes Spółki „Projekt Kępno”


Ze zdumieniem, ale też - muszę przyznać - z zaciekawieniem wysłuchałem wypowiedzi Pani Prezes, poddającej w wątpliwość tegoroczne, frekwencyjne osiągnięcie wieruszowskiego lodowiska. Zdumienie wynika z tego, co wyartykułował już wcześniej w liście otwartym Pan Maciej Baciński, dyrektor GOSiT - a więc zarzut oszustwa wobec Jego osoby, który jednoznacznie wybrzmiał na sfilmowanej konferencji. Pani Prezes (tu: cytat) „ma wątpliwości” i „trudno jej wierzyć” w podaną liczbę 10 tysięcy uczestników, co jest w oczach i uszach Radiosłuchaczy, Czytelników a dalej Mieszkańców, synonimczne z tym, że autor informacji – a jest nim wyżej wymieniony – to człowiek intencyjnie mijający się z prawdą.


Bardzo istotna rzecz: aby w naszej korespondencji, którą „chcący” czy też „mimowiednie” Pani rozpoczęła, była klarowność, spieszę wyjaśnić, że ani Pan Baciński ze mną na temat swojego listu, ani ja z Nim na temat mojego pisma do Pani, nie rozmawialiśmy. To dla dalszego biegu spraw kluczowe.


Nie muszę tłumaczyć, że wieruszowski GOSiT to podmiot na szerokim obszarze podległy Urzędowi Miejskiemu. Tamtejsza infrastruktura lodowiska, jest mówiąc wprost: biletowana. Z biletów między innymi można „wyczytać” dane frekwencyjne. Ażeby je „nagiąć” - jak raczyła Pani zasugerować w swej radosnej wypowiedzi - urząd musiałby to „uknuć” z ośrodkiem sportowym. Ponieważ – czego też nie muszę Pani wyjaśniać – finanse są kontrolowane przez radnych, także i oni musieliby dać pozwolenie na takie… „ślizgawki”. Mówiąc wprost: postawiła nas Pani w sytuacji cholernie niekomfortowej. I doprawdy nie przesadzam.

Mam tu także na uwadze – choć może tylko w moim przekonaniu – uśpione a karmione kiedyś przez ludzi małych i pełnych kompleksów demony dwóch plemion „łabędziorzy” i „antków” vel „koziorzy”. Niepotrzebnie chce je Pani budzić. Rywalizacja: tak!, ale bez deprecjonowania.


Kępno i cała gmina może być powodem zazdrości wielu sąsiadów. I słusznie. To miejsce na które pracowały pokolenia. Czy ja zazdroszczę? Jasne! Ale zdrowo, bo jestem świadom wielkości Waszej gminy wynikającej choćby z uwarunkowań historycznych, które patrząc na nas i na Was były naprawdę różne (vide: choćby zabory) i które obecnie są niewspółmierne i niezależne od Mieszkańców (vide: inne Urzędy Marszałkowskie a co za tym dalej idzie; zasoby finansowe województw).


Jeszcze wiele wody w Prośnie i Niesobie upłynie zanim wartości a dokładnie ich „zera po przecinku” przestaną nas różnić. Ale – do czego zmierzam – tu nie chodzi tylko o to. Rzecz toczy się także o unikalność, pomysłowość, kreatywność i… UCZCIWOŚĆ w zarządzaniu. A tego wieruszowianom, mimo próby jakiej Pani dokonała, nigdy nikt nie odbierze! Być może nie mamy takich infrastrukturalnych bogactw, ale posiadamy unikalne idee, które nie stanowią kalek i z pewnością nie są odcinaniem kuponów czy… dodrukowywaniem „sprzedanych” biletów.


A teraz o tym, co chciałbym osiągnąć tym listem. Nie porównujmy się na zasadzie fredrowskich sąsiadów, budując niepotrzebne mury. Korzystajmy ze swoich doświadczeń – zarówno dobrych jak i złych. Jestem pewien, że będzie to dla obu stron korzystne. Może warto zacząć od dziś? Nikt nie wymaga od Pani oficjalnych przeprosin i zapewniam, że nie ma z naszej strony zacietrzewienia – bronimy tylko tego, co w nas dobre. Ale przecież mamy 14 lutego czyli… Walentynki. Może warto, żeby z podobną do tej konferencyjnej śmiałości, zadzwoniła Pani jako Prezes „Projekt Kępno” do Pana Macieja Bacińskiego. Jak Go znam, chętnie zaprosi Panią na łyżwy. A jak będziecie wracać, może Pani zabierze Go w ramach rewanżu na basen.


Z pozdrowieniami dla Mieszkańców Gminy Kępno

Rafał Przybył,
burmistrz Wieruszowa

Autor: daniel.tarchala@radiosud.pl