21 maja 2019, 15:10

Teraz

20°

Fakty

A A A

ROJÓW: Wielki mały projekt dla najmłodszych

Na nowym placu zabaw w podostrzeszowskim Rojowie są już m.in. huśtawki i ścianka wspinaczkowa, ale wciąż brakuje, najbardziej wyczekiwanej przez dzieci, zjeżdżalni. Grupa mieszkańców skupiona w Fundacji Edukacji i Nauki Lemat zainicjowała więc "Mały wielki projekt dla najmłodszych mieszkańców Rojowa”, który można wspierać jeszcze do połowy września. Inicjatywa spotkała się z przychylnym przyjęciem i dużym zainteresowaniem. Do dziś zebrano już niemal 2650 zł., ale to wciąż za mało, by móc zakupić zjeżdżalnię kosztująca 3.800 zł. Aby zmniejszyć brakującą kwotę wystarczy wystarczy wejść na stronę „Małego wielkiego projektu dla najmłodszych mieszkańców Rojowa” dostępnej na portalu polakpotrafi.pl. Tam znaleźć można wszelkie szczegóły akcji oraz instrukcję dokonania wpłaty.
-Nie jest to jakaś puszka, do której są wrzucane pieniądze i na dobrą sprawę nie wiadomo później, co się z nimi dzieje - podkreśla Tomasz Motyl, wiceprezes Fundacji „Lemat” - Tu jest prosta sytuacja, będą pieniądze, to będzie zjeżdżalnia. My zobligowaliśmy się do przeprowadzenia tej akcji, ale to jest dopiero połowa drogi. Drugą połową jest postawienie zjeżdżali, jeśli uzbieramy pieniądze. W każdym momencie się do czegoś obligujemy i w każdym momencie można nas sprawdzić, co i jak robimy.
Minimalna kwota datku to 1zł. Górnej granicy nie wyznaczono. Co istotne, każdy darczyńca otrzymuje nagrodę, którą sam sobie wybiera z opublikowanej w Internecie listy.
-Zestaw tych nagród, co jest fajne i ciekawe, cały czas rośnie - dodaje T. Motyl – Zgłaszają się do nas coraz to nowi ludzie, którzy oferują nowe nagrody, z których bardzo chętnie korzystamy. Nie wystawiamy nagród, które by nie były wartościowe. Wszystkie nagrody, które wystawiamy uważamy za wartościowe. To są rzeczy wykonywane przez lokalne firmy albo oferowane przez lokalne firmy usługi.
W przypadku jeśli zebrana kwota okaże się większa od wartości zjeżdżalni, środki zostaną wydane na kolejne urządzenia wzbogacające ofertę placu zabaw.
-Chcielibyśmy, aby plac zabawa systematycznie się rozrastał. Dlatego prosimy wszystkich ludzi, którzy widzą, że to ma sens, aby nas wsparli, ale to jest tylko jedno z działań, które chcielibyśmy przeprowadzić. Inne działania są w tej chwili w fazie opracowania – zapowiada T. Motyl.
Fundacja „Lemat” z pewnością nie powiedziała więc ostatniego słowa i zamierza kontynuować działania na rzecz lokalnej społeczności, a zwłaszcza jej młodych i najmłodszych przedstawicieli.

Autor: lukasz.smiatacz@radiosud.pl