KĘPNO: Rodzice muszą spłacić 300 000 zł
11 lutego 2026, 11:22
Imieniny:Bernadetty, Marii, Olgierda
Teraz
Jutro
Policjanci z posterunku w Rychtalu uchronili 49-latka przed wychłodzeniem. Mężczyzna spał w opuszczonym budynku. Gdyby nie szybka reakcja mundurowych, sytuacja mogłaby zakończyć się tragicznie.
Zima to bardzo trudny okres dla osób zmagających się z kryzysem bezdomności. Nocowanie w miejscach, które nie nadają się do przebywania, mogą okazać się niebezpieczne z uwagi na spadki temperatur. W piątek (9 stycznia) około godziny 13:00 policjanci w trakcie kontroli miejsc, w których mogą przebywać osoby bezdomne, w niezamieszkałym pustostanie w Rychtalu ujawnili leżącego we wnętrzu mężczyznę. Był nieprzytomny, nie reagował na bodźce, ale oddech i krążenie miał wyczuwalne. - 49-latek był ubrany nieadekwatnie do warunków atmosferycznych. Policjanci wyczuli od mężczyzny silną woń alkoholu, a obok niego stała pusta butelka po wódce. Mundurowi okryli 49-latka folią NRC i monitorowali jego stan. Przebywanie w takim miejscu stanowiło dla niego realne zagrożenie dla życia i zdrowia - powiedziała Radiu SUD mł. asp. Anita Wylęga, oficer prasowa KPP Kępno. Ze względu na panujące warunki atmosferyczne i stan mężczyzny natychmiast na miejsce został wezwany Zespół Ratownictwa Medycznego. Mężczyzna trafił do kępińskiego szpitala.
Apelujemy o zwracanie uwagi nie tylko na osoby bezdomne, ale również na osoby starsze, samotne zamieszkujące czy nieporadne. W przypadku zauważenia kogoś, kto może potrzebować pomocy, nie bądźmy obojętni - jeden telefon na numer alarmowy może uratować ludzkie życie.