5 grudnia 2025, 19:31

Teraz

Fakty

A A A

WIERUSZÓW: Senioralia Regionu Wieruszowskiego

Śpiew, kabaret, poezja oraz rękodzieło – tak w skrócie można opisać program tegorocznych Senioraliów, które odbyły się w Wieruszowie. Impreza, organizowana z myślą o aktywnych seniorach z regionu, jak co roku przyciągnęła zarówno wielu wykonawców, jak i licznie zgromadzoną publiczność.


Frekwencja dopisała nie tylko na widowni. Scenę szczelnie wypełniali seniorzy, którzy chcieli zaprezentować swoje pasje. Dla wielu był to kolejny występ, ale nie zabrakło również debiutów. Jednym z nich był Kazimierz Kozłowski, który po raz pierwszy zaprezentował się w ramach Uniwersytetu Trzeciego Wieku.


- Ktoś mi powiedział, że jestem trochę podobny do Andrzeja Cierniewskiego i głos też mam podobny, więc zacząłem się tym interesować – opowiadał z uśmiechem.


Wśród uczestników znalazła się również Urszula Lach, od 20 lat przewodnicząca Klubu Emerytów i Rencistów. Jak przyznaje, działalność społeczna pomogła jej poradzić sobie z samotnością po śmierci męża.


– W czterech ścianach ciężko się siedzi samemu. Ta funkcja mnie dopinguje, żeby się spotykać, rozmawiać, no i pośpiewać – wyjaśniała.


Po raz pierwszy w Senioraliach wzięła udział grupa z Bełchatowa, która już na starcie zapowiedziała występ pełen spontaniczności.


– Co przedstawimy? Właściwie to pełny spontan, ale mamy coś przygotowane: poezję, piosenki, taniec – mówił Adam Piekutowski.


Publiczność nie kryła zadowolenia z różnorodności występów i atmosfery wydarzenia. – Dużo osób przyjeżdża z różnych miejscowości, są piękne występy – podkreślała Krystyna Biczysko. – Jestem tu 10. raz. Bardzo mi się podoba, miłe towarzystwo – dodawał Andrzej Kuźbik.


Organizatorzy przyznają, że jednym z głównych celów wydarzenia jest integracja środowiska senioralnego. Z roku na rok impreza zatacza coraz szersze kręgi.


– Cieszymy się, że nasz region się powiększa. W tym roku dołączył Bełchatów, więc robi się naprawdę duży obszar. Seniorzy prezentują fantastyczną twórczość – mówiła Małgorzata Skolankiewicz, dyrektorka Wieruszowskiego Domu Kultury. – Można podejrzeć, czym się zajmują, czym żyją, jaką działalność artystyczną podejmują.


Oprócz występów scenicznych przygotowano także wystawę rękodzieła. Uczestnicy mogli zobaczyć m.in. prace plastyczne, hafty czy wyroby dekoracyjne.


Tegoroczne Senioralia po raz kolejny udowodniły, że twórczość nie zna wieku, a pasja i energia mogą inspirować niezależnie od metryki. Atmosfera pełna życzliwości, wspólnej zabawy i artystycznej wymiany z pewnością na długo pozostanie w pamięci uczestników.

Autor: patryk.hodera@radiosud.pl