GRABÓW NAD PROSNĄ: Gmina zamierza wydać prawie 5 milionów na inwestycje
15 stycznia 2026, 16:40
Imieniny:Arnolda, Dory, Pawła
Teraz
Jutro
37-letni mieszkaniec gminy Sokolniki zaatakował sąsiada nożem, zadając mu ciosy oraz uderzając go młotkiem po całym ciele, powodując u niego liczne obrażenia. Agresor działał w recydywie, gdyż w przeszłości był już karany za podobne przestępstwo. W miejscu zamieszkania mężczyzny policjanci znaleźli niewielką ilość marihuany. Sąd zastosował wobec niego trzymiesięczny areszt. Grozi mu kara pozbawienia wolności od 10 lat, a nawet dożywotni pobyt w więzieniu.
Do tego zdarzenia doszło 26 Listopada w Gumnisku w gminie Sokolniki.
- Z przekazanych informacji wynikało, że pod wskazanym adresem na podłodze leży nieprzytomna osoba - relacjonuje st. asp. Piotr Siemicki z KPP. - Policjanci na miejscu interwencji zastali mężczyznę z licznymi ranami na ciele, któremu udzielili pomocy przedmedycznej, a następnie przekazali przybyłemu Zespołowi Ratownictwa Medycznego.
Mundurowi niezwłocznie przystąpili do zbierania informacji w tej sprawie.
- Policjanci szybko ustalili sprawcę - dodaje st. asp. Piotr Siemicki. - Okazało się że jest nim 37- letni sąsiad, który wszedł do pokoju poszkodowanego i bez powodu, trzymając w ręku nóż, zaczął zadawać ciosy mężczyźnie, a następnie uderzał go młotkiem po całym ciele, powodując u niego liczne obrażenia. W wyniku tego 59-latek doznał licznych złamań i ran zagrażających jego życiu i zdrowiu.
Agresor został zatrzymany i osadzony w policyjnej celi. Badanie alkomatem wykazało, że w chwili zdarzenia miał w organizmie prawie promil alkoholu. Podczas przeszukania policjanci w mieszkaniu zajmowanym przez oprawcę znaleźli niewielką ilość zielonego suszu. Po wstępnym badaniu okazało się, że zabezpieczona substancja to marihuana.
37-latek działał w recydywie ponieważ w przeszłości był karany za przestępstwo przeciwko życiu i zdrowiu.
- Mundurowi po zebraniu materiału dowodowego przedstawili mężczyźnie zarzut usiłowania zabójstwa oraz posiadania środka odurzającego. Decyzja sądu agresor został aresztowany na 3 miesiące. Za te przestępstwa grozi mu kara pozbawienia wolności w wymiarze od 10 lat, a nawet dożywotni pobyt w więzieniu - dodał st. asp. Siemicki.
16:33
dzisiaj
GRABÓW NAD PROSNĄ: Gmina zamierza wydać prawie 5 milionów na inwestycje
14:07
dzisiaj
KĘPNO: Odbierali narkotyki w paczkomacie i zakopywali w lasach
13:48
dzisiaj
MIKSTAT: W tej gminie mieszkają obywatele 30 krajów
13:32
dzisiaj
OSTRZESZÓW: Ubywa mieszkańców i rodzi się coraz mniej dzieci
12:43
dzisiaj
WALICHNOWY: Dachowanie na drodze w Walichnowach