22 lipca 2024, 17:05

Teraz

24°

Fakty

A A A

WIERUSZÓW: Bocian odłowiony przez burmistrza Wieruszowa wcześniej został postrzelony!

Odłowiony przez burmistrza Wieruszowa bocian niestety zostanie inwalidą. Okazało się, że ktoś strzelał do króla polskiej wsi. 


Kilka dni temu burmistrz opublikował na swoim profilu w mediach społecznościowych nagranie z akcji ratunkowej z udziałem bociana. Zgodnie z relacjami przekazywanymi przez mieszkańców, ptak błąkał się kilka dni przy trasie S8 w pobliżu Lubczyny. Wszystko przez kontuzję skrzydła. 



- Początkowo, po odłowieniu, faktycznie wyglądało to na złamanie skrzydła – powiedział Rafał Przybył. - Ten ptak po udzieleniu pierwszej pomocy trafił do fundacji „Skrzydła Lasu”. Tam po prześwietleniu i otwarciu tej rany okazało się, że jest tam śrut. Ktoś ewidentnie strzelił do tego bociana, bociana ojca, dorosłego samca, który już nie powrócił do gniazda z polowania i tym samym pewnie osłabił szanse na przeżycie młodych. Przypuszczam, że teraz bociania mama zasuwa podwójnie, aby wykarmić swoje potomstwo. Póki co nie wiemy, gdzie takie gniazdo może się znajdować. Zwracamy się do naszych czytelników z prośbą o kontakt, jeśli zauważycie państwo tylko jednego bociana opiekującego się młodymi. 


Ranny bocian w ciągu 2 tygodni będzie miał amputowane skrzydło, co niestety uziemi go na zawsze. W swojej niepełnosprawności nie zostanie sam, bo dalsze lata życia spędzi w ośrodku z ptakami, które podobnie jak on, zostały brutalnie dotknięte przez los.


- Jestem przekonany, że to co wydarzyło się gdzieś na naszym terenie, jest aktem barbarzyństwa. Żeby wyłącznie nie popadać w minorowe nastroje, bardzo dziękuję mieszkańcom, którzy wskazali nam samca wymagającego pomocy - dodał burmistrz Przybył. 

Autor: patryk.hodera@radiosud.pl