11 września 2026, 05:59

Teraz

Fakty

A A A

WYSZANÓW: Obchody 87. rocznicy wybuchu II Wojny Światowej w Wyszanowie

W Wyszanowie odbyły się uroczystości związane z 87. rocznicą wybuchu II wojny światowej. To miejsce szczególne na mapie gminy Wieruszów – już w pierwszych godzinach wojny mieszkańcy znaleźli się pod niemiecką okupacją, a 2 września 1939 roku wieś stała się miejscem jednej z pierwszych zbrodni Wehrmachtu na polskiej ludności cywilnej.


Tegoroczne obchody rozpoczęły się o godz. 10.00 uroczystą mszą świętą w kościele pw. św. Michała Archanioła w Wyszanowie. Następnie uczestnicy przemaszerowali pod pomnik poświęcony osobom pomordowanym 1 i 2 września 1939 roku w Mikorzynie, Torzeńcu i Wyszanowie.


Przy pomniku odbyła się dalsza część uroczystości. Był to czas oddania hołdu ofiarom pierwszych dni II wojny światowej i przypomnienia przez uczniów Szkoły Podstawowej tragicznej historii miejscowości położonych nad Prosną. Obchody zakończył „Panel Sołecki – Rozmowy Polaków”.


Wyszanów w pierwszych godzinach wojny


Historia Wyszanowa z września 1939 roku należy do najbardziej tragicznych kart dziejów ziemi wieruszowskiej. Wieś została zajęta przez Wehrmacht już 1 września. Wyszanów znajdował się na obszarze działania niemieckiej 8. Armii, której oddziały wkroczyły na tereny położone nad Prosną.


Jeszcze tego samego dnia Niemcy zatrzymali zdolnych do noszenia broni mężczyzn z Wyszanowa i wywieźli ich w głąb Rzeszy. Najtragiczniejsze wydarzenia rozegrały się jednak następnego dnia – 2 września.


Jak opisują materiały historyczne, żołnierze niemieccy rozpoczęli pacyfikację miejscowości. Mieszkańców wypędzano z domów, zabudowania podpalano, a do ludności cywilnej strzelano.


Kobiety i dzieci zginęły w piwnicy


Symbolem zbrodni w Wyszanowie stała się tragedia w gospodarstwie rodziny Szyszków. W niewielkiej piwnicy przed strzałami i pożarem schroniło się 21 osób – przede wszystkim kobiety i dzieci z kilku miejscowych rodzin.


Niemieccy żołnierze odnaleźli kryjówkę i wrzucili do środka granaty. Według lokalnych materiałów historycznych 13 osób zginęło na miejscu, a kolejne trzy zmarły później wskutek odniesionych obrażeń. Pięć osób przeżyło.



Bilans pacyfikacji był tragiczny. W ciągu pierwszych dwóch dni września 1939 roku w Wyszanowie zginęły 22 osoby, w tym aż 11 dzieci. Spalonych zostało 27 gospodarstw. Jeśli uwzględnić również mieszkańców zastrzelonych pod Mechnicami, liczba ofiar związanych z wydarzeniami w Wyszanowie wzrasta do 24.


Ofiary z Wyszanowa i pobliskiego Torzeńca zostały później pochowane na cmentarzu w Wyszanowie. Do dziś znajdują się tam zbiorowe mogiły mieszkańców zamordowanych we wrześniu 1939 roku, a także groby polskich żołnierzy poległych i rozstrzelanych w pierwszych dniach wojny.


Pomnik przypomina o zbrodni


Miejscem corocznych uroczystości jest pomnik „Ku czci pomordowanych 1–2 września 1939 r. w Mikorzynie, Torzeńcu i Wyszanowie”. Monument powstał w 1971 roku według projektu Alfonsa Nowaczyka. Na tablicy przypomniano, że został wzniesiony w hołdzie osobom zamordowanym przez Wehrmacht.


Tradycja organizowania w tym miejscu rocznicowych uroczystości ma już wiele lat. Podobnie jak podczas wcześniejszych obchodów, także tym razem Wyszanów stał się miejscem wspólnej pamięci o mieszkańcach, dla których wojna nie była odległym frontem – przyszła do ich domów już w pierwszych dwóch dniach września 1939 roku.


87 lat później pamięć o ofiarach Wyszanowa, Torzeńca i Mikorzyna pozostaje żywa. Historia tych miejscowości przypomina, że niemiecki terror wobec ludności cywilnej rozpoczął się już od pierwszych dni wojny.

Autor: patryk.hodera@radiosud.pl