ARTYKUŁ SPONSOROWANY: Aktualne rezultaty i sytuacja w tabelach podczas fazy grupowej turnieju
14 czerwca 2026, 08:51
Imieniny:Bazylego, Elizy, Justyny
Teraz
Jutro
Wielu tenisistów znika z kortów przed trzydziestką. Jednak mistrzowie tacy jak Djoković czy Federer są już na szczycie zdecydowanie dłużej. Jak to robią? Wszystko sprowadza się do kilku nawyków. To one budują legendy.
Najlepsi zawodnicy regularnie pracują nad regeneracją. To dlatego, że tenis bezlitośnie eksploatuje organizm. Setki meczów rocznie, tysiące przebiegniętych metrów i kolana pracujące jak u biegacza maratońskiego – przez to wszystko większość zawodników po trzydziestce zaczyna walczyć z kontuzjami częściej niż z rywalami. Co ratuje ich kariery? Odnowa biologiczna
Djoković – którego nawyki szczegółowo opisuje tekst https://news.decathlon.pl/tenis/novak-djokovic-jaki-jest-sekret-jego-dlugowiecznosci/ – codziennie zanurza się w lodowatej wodzie. Siada w saunie i rozciąga się według ściśle ustalonego planu. Traktuje on rozgrzewkę jak pierwszą część meczu.
Federer z kolei przez lata celowo omijał turnieje niepasujące do jego długoterminowego planu. Szwajcar stawiał na układ, w którym długość kariery ceni się wyżej od doraźnych wyników.
Mistrzowie budują odporność psychiczną tak samo sumiennie, jak technikę uderzeń. Pozwala ona wygrywać w finałach Wielkiego Szlema, a bardzo trudno wypracować ją na zwykłym treningu. Najdłuższe kariery w tenisie należą do zawodników świetnie radzących sobie z ogromną presją. W końcu stres niszczy organizm równie mocno, jak fizyczny wysiłek.
Djoković jest właśnie takim zawodnikiem – od lat pracuje z psychologami sportowymi i regularnie praktykuje medytację. Pomaga ona utrzymać skupienie w pięciosetowych meczach i szybko wychodzić z kryzysów.
Właśnie dlatego dominacja Djokovicia w rankingu ATP trwała przez tak wiele lat. Potrafił on odciąć się od presji nawet w trzecim secie przy break pointach. Pozwalało mu to wygrywać mecze, w których wszystko szło bardzo źle. Federer przyznawał z kolei, że musiał nauczyć się korygować wzorce myślowe w środku spotkania. Zdarzało mu się przegrywać w głowie, zanim rywal zdobył punkt na tablicy wyników.
Prawdziwą siłą mistrzów jest umiejętność zmiany własnego stylu gry. Zawodnik grający przez dwadzieścia lat w niezmieniony sposób bardzo szybko przegrywa z młodszymi rywalami, którzy uderzają mocniej i biegają szybciej. Dlatego najlepsi zmieniają swoją technikę co kilka lat, bo nie mają innego wyjścia.
Jak to wygląda w praktyce? Federer w późniejszej fazie kariery skrócił wymiany i przyjął bardziej ofensywne ustawienie na korcie, bo wielogodzinne maratony zbyt dużo kosztowały jego organizm.
Dzięki krótszym akcjom grał on zawodowo aż do 41. roku życia. Nadal dostosowywał intensywność topspinu do aktualnych możliwości fizycznych. Z kolei Djoković, mający obecnie 38 lat i wciąż startujący w tourze, przez lata doskonalił swój return.
Djoković, Federer i Nadal pokazali, że trzydziestka w tenisie to wciąż może być szczyt możliwości. Warunkiem pozostaje traktowanie ciała, głowy i stylu gry jako obszarów, które trzeba ciągle poprawiać. Więcej historii o sportowcach przesuwających własne granice znajdziesz na Decathlon news.
.
12:58
12 czerwca
ARTYKUŁ SPONSOROWANY: Aktualne rezultaty i sytuacja w tabelach podczas fazy grupowej turnieju
11:09
11 czerwca
PROMOCJA: Czarne konie MŚ 2026. Pięć reprezentacji, które mogą zaskoczyć faworytów
09:45
11 czerwca
ARTYKUŁ SPONSOROWANY: Świadectwo energetyczne a notariusz - co się dzieje przy podpisaniu aktu notarialnego
12:19
8 czerwca
PROMOCJA: Najczęstsze błędy przy niszczeniu dokumentów firmowych – jak ich unikać?
12:10
8 czerwca
PROMOCJA: Wskazówki dotyczące podróży do Krakowa