17 kwietnia 2024, 09:31

Teraz

Rozrywka i oświata

A A A

GRABÓW NAD PROSNĄ: „Anieli w Bieli” doczekali się własnej siedziby

Powstała przed dziewięcioma laty grupa dobroczynna „Anieli w Bieli” cieszy się w pełni zasłużoną renomą. Liczba i efekty kolejnych akcji i zbiórek przysparzają jej członkom sympatii i uznania w lokalnym i nie tylko lokalnym środowisku. Jej kontynuację i rozwinięcie stanowi od niedawana Fundacja „Dar Nadziei”, która właśnie dorobiła się własnej siedziby, zlokalizowanej w budynku dworca autobusowego w Grabowie nad Prosną. Jej oficjalne otwarcie nastąpiło w sobotę (24 lutego).
- Fundacja „Dar Nadziei” została założona w ubiegłym roku i na początek oczywiście poszukiwaliśmy jakiegoś miejsca, w którym będziemy mogli być na stałe i przyjmować osoby potrzebujące, rozmawiać z nimi, spotykać się. Mamy dzisiaj ten piękny i ważny dla nas dzień – nie kryje radości założycielka grupy „Anieli w Bieli” i prezes Fundacji „Dar Nadziei" Katarzyna Bednarz. - Ze skromnego biurka w moim mieszkaniu, gdzie organizowałam wszystkie akcje przez ostatnie dziewięć lat, przenieśliśmy się do maleńkiego, kameralnego biura, ale w którym jest dużo miejsca dla osób chcących pomagać. Będziemy tutaj prowadzić spotkania naszego wolontariatu, do którego ciągle dołączają nowe osoby, chcące pomagać w sposób systemowy i stały, nie tylko jednorazowo. Tutaj także będziemy spotykać się z naszymi darczyńcami, którzy chcą przekazywać darowizny na konkretne dziecko albo wspierać nasze działania fundacyjne. 
Była to znakomita okazja do świętowania i podsumowania dotychczasowej działalności.
- Przez dziewięć lat działaliśmy jako grupa dobroczynna, początkowo na rzecz leczenia i rehabilitacji mojego syna – wspomina K. Bednarz. - Później, kiedy udało nam się osiągnąć pełny sukces, jeżeli chodzi o leczenie, skierowaliśmy swoją pomoc w stronę innych dzieci z naszego powiatu i kontynuowaliśmy ją przez dziewięć lat, aż do dnia dzisiejszego, kiedy chcemy objąć opieką także dzieci spoza naszego powiatu, działając w sposób bardziej sformalizowany jako Fundacja „Dar Nadziei”. 
Do tej pory grupa „Anieli w Bieli” objęła swoją pomocą około czterdzieścioro dzieci. To przede wszystkim zasługa rosnącego grona darczyńców.
- Dzisiaj mogę z pełnym przekonaniem powiedzieć, że darczyńcy są naszymi aniołami, aniołami naszych dzieci – podkreśla prezes fundacji. - Opiekują się nimi w sposób szczególny. Nasze dzieci, kiedy jeżdżą gdziekolwiek na turnusy, kiedy rodzice rozmawiają między sobą, to wszyscy są zaskoczeni, że w powiecie ostrzeszowskim jest tak duża pomoc dla dzieci. W ciągu czteroletnich akcji charytatywnych na rzecz naszych dzieci zostało przekazane przez darczyńców ponad 600 tysięcy złotych, dojdziemy za chwilę do 700 tysięcy.
Cechą charakterystyczną „Aniołów w Bieli” jest silna wspólnota i rodzinna atmosfera. Bardzo często rodzice podopiecznych stają się wolontariuszami i działającymi na rzecz innych dzieci.
- Wspieramy siebie nawzajem, ale wspieramy też nowe mamy i zachęcamy nowe mamy, żeby do nas dołączały – mówi Marta Piórkowska. - To nie jest tylko pomoc finansowa, ale także pomoc na tle psychologicznym czy po prostu zwyczajna rozmowa jednej mamy z drugą, która ma te same problemy. Jest to dla nas bardzo ważne.
Słowa te potwierdza Sandra Kubiak.
- Wspieramy się, spotykamy się, wymieniamy doświadczeniami, więc myślę, że ta grupa jest nam bardzo potrzebna, fajnie działa i mamy nadzieję, że będzie długo działać. 
„Anieli w Bieli” kojarzeni są z szeregiem różnorodnych inicjatyw. Od czterech już lat, we współpracy z Fundacją „Nos Duo”, wydają wyjątkowy kalendarz, z którego dochód przeznaczany jest oczywiście na cele charytatywne. Każdy kolejny rok przynosi większą kwotę.
- Tym razem bohaterami byli nasi mieszkańcy, dzieciaczki, którym pomagamy oraz gwiazdy z pierwszych stron gazet – wyjaśnia Marta Dejneka, prezes Fundacji „Nos Duo”. - Wydaje mi się, że to rzeczywiście bardzo wspomogło sprzedaż i dystrybucję tego kalendarza. Jesteśmy bardzo zaskoczone, ogromnie nam miło, ogromnie się cieszymy, bo w tym roku udało nam się uzyskać 62 tysiące złotych. Nie zamierzamy zwalniać, więc mam nadzieję, że co roku ta kwota będzie rosła i to jest naszym marzeniem.
Wybiegając w przyszłość, już dziś zachęcamy do zainteresowania się wydarzeniem, które odbędzie się za kilka miesięcy.
- Po raz kolejny organizujemy turniej charytatywny wraz z klubem piłkarskim „Pelikan” - zapowiada Lidia Geppert. - Ten turniej odbędzie się 30 czerwca. Tak jak zawsze spodziewamy się bardzo wielu atrakcji, a przede wszystkim bardzo wielu ludzi dobrej woli, którzy przyjdą i wesprą nasze działania. Dotychczas zawsze wszystkie środki, które pozyskiwaliśmy podczas turnieju, przekazywane były na jedno dziecko. 
Wszystkich ludzi dobrej woli, którzy chcieliby zaangażować się w tę i inne inicjatywy, z jakimi wychodzą „Anieli w Bieli” oraz Fundacja „Dar Nadziei”, zapraszamy do odwiedzenia ich nowej siedziby. Godziny otwarcia i inne dane kontaktowe już wkrótce pojawić się mają w mediach społecznościowych.

Autor: lukasz.smiatacz@radiosud.pl