30 maja 2020, 13:56

Teraz

15°

Rozrywka i oświata

A A A

OSTRZESZÓW: Muzeum Regionalne wznowiło działalność

Po Bibliotece Publicznej przyszła kolej na Muzeum Regionalne. 12 maja swoje podwoje po dłuższej przerwie otworzyła kolejna instytucja kultury w Ostrzeszowie. Jej funkcjonowanie obwarowane jest jednak szeregiem środków ostrożności, związanych z trwającym wciąż zagrożeniem epidemiologicznym. Jak podkreśla kierownik Mirosława Rzepecka, pomimo wielotygodniowego zamknięcia dla odwiedzających, Muzeum Regionalne pracowało, starając się utrzymać kontakt z mieszkańcami za pośrednictwem Internetu.
-Na początek tak jak wszędzie praca online, z domu – mówi M. Rzepecka. – Do muzeum zaglądaliśmy tylko po to, żeby skopiować na dysk przenośny materiały, które można było udostępnić w sieci, informujące o tym, co się działo w muzeum naszym, i nie tylko naszym, bo współpracujemy z Muzeum Pierników Toruńskich i nawzajem się promujemy. W muzeum były kręcone filmiki, jak w domu można zrobić papier czerpany, wykorzystując pudełka po jajkach i sitka do herbaty. Pokazywaliśmy, co można zrobić z guzików.
Teraz działalność muzeum może już przebiegać względnie normalnie, aczkolwiek z koniecznymi ograniczeniami.
-Na jedną kondygnację możemy jednocześnie wpuścić pięć osób, na parter muzeum – na wystawy czasowe i na drugie piętrona wystawy stałe – dodaje M. Rzepecka. – Zapraszamy, tym bardziej, że wystawa akwareli i gobelinów pani Marii Gostylii-Pachuckiej jest przedłużona o miesiąc. W uzgodnieniu z autorką można nabywać obrazy i gobeliny, które są prezentowane na tej wystawie.
Przypomnijmy, że wystawa prac Marii Gostylli-Pachuckiej otwarta została 16 lutego. Artystka jest absolwentką wrocławskiej Akademii Sztuk Pięknych. Uprawia malarstwo, zarówno akwarelowe jak i akrylowe oraz olejne, rysunek i tkactwo. Ma w swoim dorobku ponad 200 wystaw w kraju i za granicą między innymi w Niemczech, Francji, Holandii, Austrii. Jej twórczość tkacka liczy ok. 200 gobelinów. W ubiegłym roku zawitała do Ostrzeszowa, by wziąć udział w Plenerze Malarskim im. Antoniego Serbeńskiego. Właśnie wtedy zrodził się pomysł, by zaprezentowała swoją twórczość w muzealnych salach. Ze względu na panujące ograniczenia nie udało się zrealizować szeregu zamierzeń, w tym tych z okazji dorocznej „Nocy w Muzeum”. Część zaległości być może uda się nadrobić w najbliższych miesiącach, a do tego dojdą zupełnie nowe propozycje. Dla przykładu, pod koniec czerwca w Muzeum pojawić się ma wystawa o tematyce morskiej.
-I tu gorący apel do ostrzeszowian. Poszukujemy przejścia po peronami na ostrzeszowskim dworcu, z czasów, kiedy na ścianie był napis „Ostrzeszów żąda dostępu do morza”. Drugi taki napis był na pawilonie PSS na ulicy Kamiennej. Jeśli ktoś coś takiego przechowywałby gdzieś w szufladzie, bardzo prosimy o dostarczenie, albo w wersji cyfrowej albo papierowej. Byłoby to uzupełnienie wystawy, którą mamy w planie – zachęca kierownik Muzeum Regionalnego.
Dodajmy, że póki co, do odwołanie nie będzie możliwe zwiedzanie Baszty. Znajdują się tak bowiem multimedialne urządzenia obsługiwane dotykowo, a więc w sposób, który może rodzić zagrożenie zakażeniem.

Autor: lukasz.smiatacz@radiosud.pl