17 sierpnia 2022, 08:28

Teraz

20°

Rozrywka i oświata

A A A

OSTRZESZÓW: Niezwykły dar dla Muzeum Regionalnego

W posiadanie niezwykłego daru weszło ostatnio Muzeum Regionalne w Ostrzeszowie. Spadkobiercy jednej z mieszkanek miasta postanowili przekazać tej placówce znaczną część tego, co przez lata gromadziła w swoim mieszkaniu ich matka i babcia. W styczniu tego roku zmarła Barbara Stefańska, mieszkająca w kamienicy na uli. Strumykowej 2. Jej najbliżsi stanęli przed decyzją, co zrobić z dobytkiem, który pozostawiła.
-Początkowo martwiliśmy się, co z tymi wszystkimi rzeczami zrobić, bo wyrzucenie ich na śmietnik to chyba nie to - mówi Lech Stefański, syn pani Barbary – Mój młodszy syn Tomasz, będąc tutaj i przygotowując mieszkanie do przekazania następcy rozpoczął poszukiwania kogoś, kto byłby zainteresowany przejęciem tych rzeczy po moich rodzicach i dziadkach, którzy tutaj cały czas mieszkali i całe swoje życie spędzili. Okazało się, że nawiązał dość bliski kontakt z kustoszem ostrzeszowskiego Muzeum. Udało się tam uzyskać miejsce i przekazać te, w miarę możliwości najcenniejsze rzeczy, które po moich rodzicach i dziadkach pozostały.
Kustosz Muzeum Regionalnego Mirosława Rzepecka przyznaje, że gest rodziny Stefańskich był dla niej dużym pozytywnym zaskoczeniem.
-Mamy przedmioty do użytku w gospodarstwie domowym, inne niż dzisiaj używane. Z lat 70. i 80. artykuły spożywcze, leki, chemię, w tym troszeczkę produktów naszej ostrzeszowskiej Polleny. Niesamowite jest, że przetrwało to przez ładnych kilkadziesiąt lat w nienaruszonym stanie.
Jak wynika z zapowiedzi M. Rzepeckiej, w listopadzie bieżącego roku w ostrzeszowskim Muzeum obejrzeć będzie można ekspozycję stanowiącą rekonstrukcję kuchni Barbary Stefańskiej.
-Będzie tam kredens, okrągły stół, cztery krzesła, na pozór zwykła szafka, która po przekręceniu czegoś, co udaje szufladę zamienia się w umywalkę. Będzie stół roboczy, będą naczynia kuchenne, garnki, blachy... Wiele z nich w stanie wskazującym na bardzo niewielkie zużycie tych przedmiotów.
W ślad za kuchnią ma iść prezentacja kolejnych darów. Jakich? To się okaże, ponieważ trwające prace porządkowe mogą ujawnić jeszcze wiele skarbów godnych zachowania i pokazania.

Autor: lukasz.smiatacz@radiosud.pl