27 maja 2024, 18:44

Teraz

23°

Rozrywka i oświata

A A A

POWIAT OSTRZESZOWSKI: Rywalizowali i poznawali małe ojczyzny

Ostrzeszów, Mikstat, Kraszewice i Doruchów to gminy, na terenie których w ostatni weekend odbywał się II Wielkopolski Zlot Questowy. Wszędzie tam przeprowadzone zostały gry terenowe polegające na rozwiązywaniu zagadek i poszukiwaniu ukrytego skarbu. Taka forma rywalizacji i poznawania swojej małej ojczyzny spotkała się z dużym zainteresowaniem mieszkańców. Questy organizowane w całym regionie to inicjatywa Wielkopolskiej Biblioteki Publicznej w Poznaniu.
- Questy w Wielkopolsce pojawiły się 12 lat temu. Wtedy powstał pierwszy pt. „Królewski Poznań”. Od tego czasy tych questów przybywa. Cały czas sukcesywnie co roku coś nowego. Mamy ich w tej chwili ponad 80 na mapie Wielkopolski – mówi Aleksandra Warczyńska. - W ubiegłym roku przyjechałam do ostrzeszowskiej biblioteki. Wyruszyłyśmy z panią dyrektor na trasę i w ten sposób powstały nowe questy. Dwie w Ostrzeszowie oraz w Mikstacie, Kuźnicy Grabowskiej i w Ostrzeszowie. Ostatecznie jest ich w tej chwili w okolicach Ostrzeszowa sześć. 
Przygotowania do przedsięwzięcia rozpoczęły się jesienią ubiegłego roku. Aktywnie włączyła się w nie Biblioteka Publiczna Miasta i Gminy w Ostrzeszowie. 
- Bardzo się cieszymy bo dzisiajk wyruszamy jako turyści – powiedziała dyrektor Dorota Owczarczak. - Będziemy zwiedzali Ostrzeszów z zupełnie innej strony, czyli oczami Czernika, miejscami, gdzie on przebywał, a później także od stacji PKP, gdzie prawdopodobnie wysiadł w Ostrzeszowie Serbeński, przez miejsca, w których malował, Muzeum Regionalne, gdzie jego prace są obecnie przechowywane. Myślę, że to ciekawa forma spędzenia czasu. 
W piątek zainaugurowano trasy „Ze Stanisławem Czernikiem po Ostrzeszowie”, „Ostrzeszowskie obrazy Antoniego Serbeńskiego” oraz „O Świętym Rochu w Mikstacie”. Nazajutrz z kolei przyszła kolej na questy „Z Elementarzem po Kuźnicy Grabowskiej” oraz „Doruchowskie opowieści Stanisława Thiela”.
- Uczestnicy, którzy rozwiązują te zadania bardzo często mówią „cały czas żyję w tej miejscowości, a pierwszy raz taką historię usłyszałem, pierwszy raz taki detal zobaczyłem” - zauważa A. Warczyńska. - To jest tak naprawdę najcenniejsze w questach. 
W grach uczestniczyli nie tylko mieszkańcy miejscowości, w których one się odbywały, ale też miłośnicy historii i turystyki z różnych zakątków kraju. Wszystkie wspomniane trasy znaleźć można m.in. na stronie internetowej regionwielkopolska.pl. Wystarczy wybrać którąś z nich i wydrukować ją, by móc zabawić się w odkrywcę i przeżyć niezapomnianą przygodę. 
Fot. Biblioteka Publiczna w Ostrzeszowie 

Autor: lukasz.smiatacz@radiosud.pl