29 listopada 2020, 17:56

Teraz

Rozrywka i oświata

A A A

WIERUSZÓW: Zakończyło się kibicowanie

Po pięknej grze Polacy zakończyli swoją przygodę z Euro 2016 we Francji. Podczas wszystkich spotkań, na wieruszowskim Zamczysku przy samolocie Gminny Ośrodek Sportu i Turystyki wraz z restauracją „Floriańska” zapraszał na piłkarski festyn z atrakcjami.


Na każdym kibicowaniu nie zabrakło speakera Śląska Wrocław. – Za sprawą Mariusza Bartodziejskiego Wieruszów stał się chyba największą strefą radości w regionie – nie ma wątpliwości Andrzej Gliniak. – W tych ostatnich kilkunastu dniach przyjechali tutaj medaliści olimpijscy, zawodowi bokserzy, brat piłkarza Piotrka Zielińskiego oraz koszykarze ekstraklasowi. Mieszkańcy Wieruszowa, nie ukrywajmy, mogli osobiście spotkać się ze sportowcami z pierwszych stron gazet. Jak zaczynaliśmy nasze rozmowy, jeszcze przed Euro, raczej nie spodziewaliśmy się, że zajdziemy tak daleko. Było sporo kibiców, towarzyszyła nam niesamowita atmosfera i świetny klimat. Fajnie, że ludzie nie siedzieli w domach i kulturalnie spędzali ten wyjątkowy czas.

Gościem specjalnym ostatniego kibicowania był Maciej Janowski, indywidualny Mistrz Świata Juniorów w żużlu. – Bardzo mi się tutaj podobało, tym bardziej, że uwielbiam dopingować naszych orłów przy dużej grupie kibiców. Czułem się świetnie, bo wszyscy żywiołowo reagowali.

Menadżer GOSiT, Mariusz Bartodziejski jest zadowolony, że festyny piłkarskie cieszyły się niesłabnącym zainteresowaniem. – Takie było nasze założenie. Nie wiem czy gdzieś w okolicy była strefa, gdzie oprócz meczu można było spotkać znane osoby. Cieszymy się, że mieszkańcy przychodzili i towarzyszyły im pozytywne emocje. Czuliśmy się tak jak we Francji i o to chodziło.


Nam nie pozostało nic innego – wszystkim piłkarzom dziękujemy za bardzo dobry turniej. Biało-czerwony czerwiec przejdzie do historii!

Autor: redakcja@radiosud.pl