16 października 2026, 08:04

Teraz

7°

Sport

A A A

TENIS STOŁOWY: Dwa mecze, dwa zwycięstwa. Ostrzeszowianie wciąż na fali

Mocnym uderzeniem kolejny sezon w pierwszej lidze rozpoczęli tenisiści stołowi UKS Piast Poprawa Ostrzeszów. W sobotę 9:1 rozgromili GMKS Strzelec Frysztak, a w niedzielę nie dali większych szans AZS Politechnice Kraków, wygrywając 7:3. Oba spotkania rozegrane zostały w hali sportowej zespołu szkolno-przedszkolnego w Rojowie. To właśnie tam, a nie jak dotychczas w sali OSS Piast, swoich kolejnych rywali przyjmować będą Ostrzeszowianie. Zmiana wymuszona była wymogami regulaminowymi.
- Wydaje mi się, że ta sala jest mega fajna, bo każdy znajdzie dla siebie trochę miejsca - ocenia Antoni Witkowski, który w znaczący sposób przyczynił się do obu przekonujących zwycięstw. - Fajnie się piłka odbija. Wydaje mi się, że jeśli chodzi o atmosferę, to może na tej małej sali troszeczkę była ona gęstsza, ta sala była bardziej głośna, ale myślę, że tutaj się gra bardzo dobrze.
Weekendowe mecze były pierwszą okazją do obejrzenia w akcji dwóch nowych zawodników UKS Piast Poprawa Ostrzeszów, Michała Gawlasa i Dawida Michny. Obaj zaprezentowali się znakomicie, potwierdzając, że zaproszenie ich do składu było strzałem w dziesiątkę.
- Na pewno te mecze były dla nas bardzo wymagające - przyznaje Dawid Michna. - Na pewno tutaj rywale postawili wysoko poprzeczkę. Świadczą o tym przede wszystkim moje gry, trzy z czterech pięciosetowe, które były naprawdę bardzo wyrównane i równie dobrze mogły skończyć się w drugą stronę i wynik byłby zupełnie inny.
Dyspozycja całego zespołu budzi zadowolenie prezesa UKS Piast Popraw Ostrzeszów, Jarosława Krzywaźni.
- Uważam, że naprawdę pokazaliśmy kawał dobrego tenisa, bo trzeba pamiętać, że te rozgrywki w tym roku to są wyjątkowe. – podkreśla. - Tak dobrych zespołów jeszcze nie było w pierwszej lidze. Uważam, że ta liga będzie bardzo wyrównana, wiele się przez te 18 kolejek wydarzy, więc dlatego doceniamy, że zaczynamy od dwóch zwycięstw. A nie przyszło nam to tak łatwo, bo to 9-1 i 7-3 nie oddaje tego, jak zacięte były to mecze. Zespoły z Frysztaka i z Krakowa pokazały kawał dobrego tenisa stołowego. Myślę, że będą liczyły się w tych rozgrywkach i nas cieszy to, że wygrywamy.
Ciesząc się z niezwykle udanej inauguracji sezonu, zawodnicy i działacze UKS Piast Poprawa myślami są już jednocześnie przy kolejnych, tym razem wyjazdowych starciach. 3 października zmierzą się z Orłem Lizawice, a następnego dnia ZKS Zielona Góra. To ekipy z dolnej części pierwszoligowej tabeli, co daje wiceliderowi z Ostrzeszowa dużą szansę na powiększenie zdobyczy punktowych.

Autor: lukasz.smiatacz@radiosud.pl