3 bramki, 4 czerwone kartki, nerwowa gra, poważny uraz piłkarza oraz emocje ze strony kibiców – tak przebiegały niedzielne derby gminy Wieruszów w A-Klasie sieradzkiego OZPN. Gospodarze spotkania, zawodnicy Prosny Wieruszów, pokonali swoich rywali z Prosny Wyszanów 3:0 (1:0).
Ostatnie spotkanie dwóch lokalnych drużyn z gminy Wieruszów wypełnione było nerwowością, częstymi faulami oraz przewinieniami. Arbiter aż 4 razy wyrzucał zawodników za linie boiska. Pierwsza tak dotkliwa kara spotkała Jarosława Świtonia z Wyszanowa, który już w 3 minucie gry, w opinii sędziego, przerwał gospodarzom szansę na zdobycie pierwszej bramki. 20 minut później identyczna kara spotkała Pawła Ciarkowskiego z Wieruszowa, który uderzył ręką w twarz Błażeja Gochy. Nie minęło wiele czasu, bo już w 33. minucie tak potraktowany zawodnik również zobaczył czerwony kartonik za wcześniejsze dwa upomnienia. Ostania taka sytuacja miała miejsce w 52. minucie. Tym razem w tych samych zawodach boisko zmuszony został opuścić reprezentant gospodarzy, Mariusz Giery. Po jednej żółtej kartce ukarani zostali Dawid Tomala (Wieruszów) oraz Łukasz Trzeciak (Wyszanów).
W trakcie gry skręcenia stawu kolanowego doznał Krzysztof Nawrocki z wyszanowskiej Prosny. Zdarzenie okazało się na tyle poważne, że na boisku przy ul. Sportowej interweniował Zespół Ratownictwa Medycznego. Zaraz po zdarzeniu poszkodowanemu pierwszej pomocy udzielił goszczący na derbach lekarz. To jednak nie jedyna taka niecodzienna obecność służb. Z uwagi na podwyższone ryzyko ze strony kibiców stadion GOSiT zabezpieczało kilka policyjnych radiowozów. Na szczęście funkcjonariusze nie musieli interweniować. – Bardzo cieszymy się z dzisiejszej wygranej, ale mamy jeszcze zastrzeżenia co do samej gry – ocenia Sergiusz Walczak, kierownik sportowy wieruszowskiej „Prosny”. – Jakoś dotrwamy tej jesieni a na wiosnę spróbujemy ściągnąć więcej chłopaków, aby można było rozpocząć walkę o powrót do klasy okręgowej. Przed pierwszym gwizdkiem z góry było wiadomo, że to nie będzie mecz o Pietruszkę. To była walka, walka i jeszcze raz walka. Ani my, ani Wyszanów nie chcieliśmy dać za wygraną. Przez to posypało się dużo kartek. Przykro nam z powodu chłopaka, który doznał urazu nogi.
Wyszanowska Prosna szansę na odegranie się na swoich rywalach będzie miała podczas rundy wiosennej. Póki co 3 punkty w gminnych derbach lądują na koncie Wieruszowa! Na taki wynik bramkami zapracowali Mariusz Giery (x1) oraz Przemysław Koszycki (x2). W każdej sytuacji asystował Dawid Tomala.