15 maja 2021, 20:32

Teraz

15°

Sport

A A A

PIŁKA NOŻNA: Prosna Wieruszów i IV liga?

Jeśli obostrzenia dalej będą utrzymywane, Prosna Wieruszów ma szansę awansować do IV ligi. Drużyna prowadzona przez trenera Dawida Nowackiego wywalczyła Mistrzostwo Jesieni. 

Konsultacje przeprowadzone przez ŁZPN wśród uczestników rozgrywek Keeza Klasy Okręgowej potwierdziły, że aktualnie rywalizacja na tym poziomie nie jest możliwa. Z informacji przekazanych przez kluby jasno wynika, że wiele z nich nie jest w stanie spełnić warunków niezbędnych do kontynuowania rozgrywek. W tej sytuacji ŁZPN podtrzymał decyzję o zawieszeniu rywalizacji. - Sytuacja będzie na bieżąco monitorowana, a rozgrywki zostaną wznowione w możliwie najszybszym terminie - zapewnił ŁZPN. Ostatni mecz o ligowe punkty piłkarze rozegrali w listopadzie. Wówczas drużyna pokonała na wyjeździe GKS Chojne 3:1. Po 14 meczach Prosna zgromadziła 31 punktów, dokładnie o jeden więcej niż Piast Błaszki i trzy niż Tęcza Brodnia. 

Gdyby rozgrywki nie wystartowały, a wiele na to wskazuje, choć to oczywiście tylko gdybanie, Prosna otrzyma prawo awansu do IV ligi. Byłoby to spełnienie marzeń wielu kibiców, ale i oczywiście duże wyzwanie, zarówno przed zawodnikami, jaki i zarządem, który pewnie głowiłby się jak pozyskać dodatkowe pieniądze i wzmocnienia nowymi zawodnikami. 

Nie wiem jak klub, ale my jesteśmy już gotowi - uśmiechał się w ostatniej rozmowie z tugazeta.pl Maciej Baciński, dyrektor Gminnego Ośrodka Sportu i Turystyki w Wieruszowie. - Mamy weryfikację boiska, którą teraz wiosną przechodziliśmy. Jest również przeprowadzona na IV ligę. Obiekt jest gotowy - zapewnił. 

- To kolejne rzeczy, jakie nakłada na nas ŁZPN - mówił podczas rozmowy podsumowującej 2020 r. prezes WKS Mariusz Bartodziejski. - Sama oprawa meczu, to wygląda ładnie, ale tego wszystkiego jest naprawdę dużo, jeśli chodzi o IV ligę. Powiem tak, jeżeli byłyby finanse na tym poziomie, który potrzebujemy na IV ligę, nie chcę rzucać tu jakichś kwot, to myślę, że Wieruszów jest spragniony takiego awansu na pewno, którego nigdy nie było. Myślę, że udźwignęlibyśmy to, ale do tego są potrzebne finanse i bez tego ani rusz. 

Obecnie w IV lidzie najlepiej radzili sobie ŁKS II Łódź SA, Warta Sieradz i Boruta Zgierz. Są tam też znane drużyny, z którymi jeszcze niedawno mierzyli się wieruszowianie, jak Czarni Rząśnia, Orkan Buczek czy Jutrzenka Warta. 

Z obostrzeniami czy też nie, Prosna będzie walczyć o obronę ciężko wywalczonego sukcesu jesienią. 

Autor: wieruszow@radiosud.pl