27 maja 2024, 18:34

Teraz

23°

Sport

A A A

TENIS STOŁOWY: Ostrzeszowianie znowu w barażach o Lotto Superligę

Tenisiści stołowi UKS Piast Poprawa Ostrzeszów drugi rok z rzędu zagrają w barażach o awans do Lotto Superligi, czyli najwyższy stopień rozgrywkowy w naszym kraju. Przepustką stało się zwycięstwo nad  ATS Akanza AZS UMCS Lublin w ostatniej kolejce pierwszej ligi. Ostrzeszowski zespół na własnej hali wygrał 6:4, zapewniając sobie drugie miejsce w tabeli końcowej. 
- Kiedyś marzyłem o tym, żeby zagrać jeden sezon w pierwszej lidze, a teraz zagramy drugi raz w barażach o Lotto Superligę - nie kryje radości prezes UKS Piast Poprawa Jarosław Krzywaźnia. - Fantastyczna rzecz, wielkie uznanie dla chłopaków. Szczególnie, że ten sezon był bardzo intensywny, bardzo wymagający. Mieliśmy swoje problemy, a mimo to stanęliśmy na wysokości zadania i zagramy w tych barażach. 
Aby jednak wywalczyć wymarzony awans do Lotto Superligi ostrzeszowianie muszą w dwumeczu pokonać lidera grupy północnej pierwszej ligi Energę Manekin Toruń. 
- To zdecydowany faworyt tego dwumeczu – przyznaje J. Krzywaźnia. - Zespół, który jeszcze w poprzednim sezonie występował na parkietach Lotto Superligi. Zespół, który praktycznie nie uległ zmianie. Grają tam czołowi zawodnicy pierwszej ligi, a myślę, że ich potencjał predysponuje ich do gry w Lotto Superlidze. Tak więc dysproporcje pomiędzy naszymi klubami, biorąc pod uwagę nieobecność Kamila Nalepy, jest bardzo duża. Na pewno będzie nam trudno uzyskać korzystny wynik, ale nie mamy nic do stracenia, będziemy walczyć o każdy punkt i myślę, że sam awans do baraży jest dla nas wielką sprawą. 
Pierwszy mecz barażowy rozegrany zostanie w sobotę (18 maja) w Ostrzeszowie, natomiast drugi decydujący w piątek (31 maja) w  Toruniu. Bez względu na wynik tego starcia działacze UKS Piast Poprawa już dziś przygotowują się do kolejnego sezonu. 
- Staramy się, żeby ten trzon zespołu pozostał – przekonuje prezes klubu. - Jesteśmy na najlepszej drodze, żeby Adrian Więcek, Adrian Spychała, Michał Krzyżanowski i Paweł Piotrowski zostali z nami. Szukamy zawodników, którzy mogliby nas zasilić . Myślę, że skład będzie co najmniej takj dobry jak w tym sezonie. 
Niestety, drużyna z Ostrzeszowa będzie musiała radzić sobie bez Kamila Nalepy, który zmaga się z problemami zdrowotnymi. Zawodnikowi życzymy szybkiego powrotu do pełni sił, a zespołowi kolejnych sukcesów. 

Autor: lukasz.smiatacz@radiosud.pl