26 stycznia 2021, 12:48

Teraz

Fakty

A A A

KĘPNO: Groził policjantom nożem

Od kilku miesięcy policjanci Komendy Powiatowej Policji w Kępnie pracowali nad sprawą uszkodzeń mienia dokonywanych seryjnie przez nieznanego mężczyznę. Sprawca uszkodzeń został zatrzymany na gorącym uczynku. Udowodniono mu w sumie około 30 czynów tego rodzaju popełnionych w zaledwie 7 miesięcy.

Kilka miesięcy temu do Komendy Powiatowej Policji w Kępnie zgłosił się jeden z właścicieli firmy transportowej z terenu powiatu kępińskiego z zawiadomieniem, że wywieszane przez niego w miejscach publicznych reklamy i billboardy są niszczone. Częstotliwość dokonywanych przez nieznanego sprawcę zniszczeń była tak duża, że pokrzywdzony postanowił zgłosić ten fakt organom ścigania. - Od tego momentu rozpoczęły się żmudne poszukiwania sprawcy tego procederu. W wyniku szeroko zakrojonych czynności i zebranych materiałów, mundurowi wytypowali prawdopodobnego sprawcę, zapoznali się także z metodami jego działania - powiedziała Radiu SUD st. sierżant Anna Lubojańska, oficer prasowy KPP Kępno.

Do zatrzymania doszło w nocy, z 13 na 14 sierpnia. Sprawca został schwytany na gorącym uczynku. Mundurowi ujęli go w momencie niszczenia kolejnego z banerów. Zdenerwowany mężczyzna, 44-letni mieszkaniec Kępna, broniąc się przed zatrzymaniem, groził mundurowym posiadanym w ręku nożem. Został jednak szybko obezwładniony i przewieziony do policyjnego aresztu. Następnego dnia usłyszał zarzut umyślnego niszczenia mienia. Funkcjonariusze udowodnili mu około 30 czynów popełnionych w okresie od grudnia 2015 roku do połowy sierpnia 2016 roku, głównie za pomocą noża. Część banerów niszczył także sprayem.

W sprawie gróźb i ataku nożem na podejmujących czynności mundurowych, wszczęte zostało natomiast odrębne śledztwo. Sprawa jest w toku.

Autor: daniel.tarchala@radiosud.pl

Archiwum komentarzy
Tryb sortowania komentarzy:
  • ~prawnik : Taaa, bo Kępno piękne jest takie poobwieszane pstrokatymi bannerami na każdym płocie. Nieważne że masa tych szmat reklamowych wisi na płotach miasta bez pozwoleń.
    A jak zjawił się ktoś chcący ten buszu wyczyścić, to trafił do aresztu. Bo polskie prawo nie ściga właścicieli reklam tylko osobę która je rozwiesza. A tę trzeba złapać. Z kolei ten co sprząta - grozi mu niszczenie mienia. Brawo my!

    02:03, 22 sierpnia 2016, | odpowiedz
  • ~lolek : nie tomek,tylko waldek sie nazywa.

    12:30, 21 sierpnia 2016, | odpowiedz
  • ~rest : tomek pokazał co potrafi.....

    21:50, 19 sierpnia 2016, | odpowiedz
  • ~mnmn : Czekam na nazwisko tego huligana .

    18:26, 19 sierpnia 2016, | odpowiedz