29 stycznia 2022, 02:00

Teraz

-1°

Fakty

A A A

WYSZANÓW: 2,5-letnie dziecko straciło rączkę

2,5-letnie dziecko straciło rękę. Do wypadku doszło w niedzielę około godz. 13:00 na terenie jednego z gospodarstw w Wyszanowie.

Jak wynika ze wstępnych ustaleń dwoje małych dzieci, 4-letni chłopiec i 2,5-letnia dziewczynka, bawiło się na swoim podwórku – relacjonuje st. asp. Radosław Szkudlarek z KPP w Wieruszowie. - Ojciec dzieci w tym czasie naprawiał kombajn zbożowy, matka poszła do lasu zbierać jagody a dziadek, przy pomocy elektrycznego podajnika, w stodole rozładowywał z przyczepy traktorowej skoszone zboże. Dziewczynka przebywając na przyczepie włożyła do środka podajnika lewą rączkę i ślimak przemielił ją, odcinając na wysokości ramienia. Dziadek twierdził, że nie wiedział o tym że dzieci znajdują się na przyczepie, sam miał wtedy przebywać na zewnątrz przy włączniku urządzenia. Ojciec twierdził, że widział jak dzieci pobiegły do stodoły, jednak sam tam w tym czasie nie poszedł.

Policja ustala dokładne okoliczności wypadku. - Jest mało prawdopodobne żeby dzieci dostały się na przyczepę samodzielnie – przyznaje st. asp. Szkudlarek.

Dziewczynka, przy użyciu ratowniczego śmigłowca, została przetransportowana  do szpitala w Łodzi. - Apelujemy do opiekunów  o właściwą opiekę. Ten przypadek może być przykładem tragedii, jaka może się wydarzyć bez należytej opieki. Apelujemy aby dzieci nie uczestniczyły w pracach polowych, zwłaszcza w pobliżu maszyn i urządzeń rolniczych – mówi st. asp. Szkudlarek. - Dzieci nie znają zagrożeń mechanicznych a ich zachowania są nieprzewidywalne. Życie i zdrowie dzieci powinny być dla nas najwyższą wartością, dlatego pamiętajmy zadbać o ich bezpieczeństwo.

fot. tugazeta.pl

Autor: wieruszow@radiosud.pl

Archiwum komentarzy
Tryb sortowania komentarzy:
  • ~Jajaja : Jak się czuję dziecko co z rączką

    23:49, 30 lipca 2016, | odpowiedz
  • ~mieszkanka : Co ja mogę powiedzieć. Współczuję matce bo tak naprawdę ma ciężko gdyż zarówno rodzice jak i mąż mają ja za robola musi zbierać jagody, zima jeździć rowerem na targ z maslem. Kobiecie trzeba pomóc !!! Jeszcze taka tragedia . Gdzie MOPS wszyscy ta rodzinę dobrze znają i wiedza ze matka dziewczynki przez swoich rodziców tyranow którzy psychicznie znecali się i robią to do dzisiaj jest zagubiona i wiecznie tlamszona bo mają ja za gorszą...

    16:44, 27 lipca 2016, | odpowiedz
  • ~Bury : Szkoda dziecka. Niedzielą się nie dorobisz. Żniwa nie są wytłumaczeniem.

    18:13, 26 lipca 2016, | odpowiedz
  • ~Aaa : Jaki jest stan Dziecka

    06:07, 26 lipca 2016, | odpowiedz
  • ~Anka : Były nie dopilnowane i koniec! Przy dzieciach w tym wieku trzeba mieć oczy dookoła głowy. Wina rodziny że to się stało. Nic tu nie usprawiedliwia.

    14:52, 25 lipca 2016, | odpowiedz
  • ~Cannabis : Co za brednie ludzie piszecie to brak opieki podejrzewam że dzieci były pod opieką dorosłych a do nieszczęścia potrzeba naprawdę niewiele ułamek sekundy później zareagujemy i o ułamek sekundy za późno więc niech nikt tutaj nie obraża ludzi ze wsi że się nie opiekują dziećmi bo to nieprawda a po drugie ludzie którzy mają gospodarstwo mają dużo ciężej pogodzić obowiązki opiekuńcze z obowiązkami gospodarczymi i współczuję rodzinie

    13:01, 25 lipca 2016, | odpowiedz
  • ~MIMI : straszneee... wspólczuje, Niestety ale wypadki zdażają się nawet gdy dzieci są pilnowane aż nadto, wieś czy miasto bez znaczenia, darujmy sobie oskarżenia co do opieki, przypuszczam że rodzice mają wystarczająco dość wlasnych wyrzutów sumienia :-(

    12:42, 25 lipca 2016, | odpowiedz

Więcej komentarzy