5 marca 2021, 04:35

Teraz

Rozrywka i oświata

A A A

KĘPNO: Spotkanie z Aleksandrem Dobą

Aleksander Doba, jeden z największych podróżników świata odwiedził w niedzielę Kępno. Wizyta połączona była z prelekcją filmu „Happy Olo - pogodna ballada o Olku Dobie”, który miał swoją kinową premierę 29 września. W kinie „Sokolnia” na prelekcję zabrakło miejsc. Sprzedano wszystkie bilety. Na antenie Radia SUD Doba zdradził - „To była moja ostatnia taka podróż”.

Spotkanie z Aleksandrem Dobą, polskim podróżnikiem, kajakarzem, szybownikiem, spadochroniarzem, żeglarzem, zdobywcą i odkrywcą, zorganizowało kino "Sokolnia". Jego obecność ściągnęła do kina rzesze miłośników morskich podróży, co bardzo cieszy człowieka, który trzykrotnie przepłynął samotnie kajakiem Atlantyk. - Niecałe trzy tygodnie temu mieliśmy premierę tego filmu, który jest pogodny, radosny z przesłaniami pozytywnymi, więc tym bardziej cieszę się, że jest tutaj pełne kino - powiedział Radiu SUD Aleksander Doba.

Emerytowany inżynier mechanik z Polic, jest pierwszym człowiekiem, który przepłynął ocean bez wspomagania żaglem. Na spotkaniu z mieszkańcami Aleksander Doba opowiedział o swoich wyprawach, o zmaganiach z żywiołem, przeciwnościach losu, awariach sprzętu, samotności, tęsknocie za spotkaniami z ludźmi. Także o spotkaniach z latającymi rybami, wielorybami, groźnymi rekinami czy śpiącymi żółwiami. Zdradził także, że była to jego ostatnia taka podróż. - To koniec, więcej oceanów kajakiem nie będę przepływał, teraz pora na coś innego - dodał Doba.

Film „Happy Olo - pogodna ballada o Olku Dobie”, to fikuśna opowieść pełna optymizmu, uśmiechu i muzyki. Tytułowy Olo w niebanalny i charakterystyczny dla siebie sposób opowiada swoje historie, a opowieściom tym towarzyszą szalone fragmenty filmów z jego wypraw transatlantyckich, animacje ilustrujące przygody przeplatane piosenkami. Film jest pochwałą dążenia do realizacji marzeń. Przez swój pozytywny i nieco odrealniony charakter, adresowany jest do widza w każdym wieku

Autor: daniel.tarchala@radiosud.pl